2009-12-02

PLOTKI

Janet Jackson o śmierci brata

Dopiero po trzech miesiącach do Janet Jackson dotarło, że jej brat Michael Jackson nie żyje. Piosenkarka przyznała, że od śmierci brata unikała wszystkiego, co mogło jej go przypominać. Dopiero, gdy miała wystąpić podczas MTV Video Music Awards we wrześniu to wszystko do niej dotarło, bo właśnie wtedy zobaczyła wielki obraz Jacksona powieszony na jego cześć.

"Dotarło to do mnie zanim miałam wystąpić, dopadło mnie kiedy mieliśmy próby. Na ekranie był ogromny obraz Michaela, zobaczyłam go i zaczęłam płakać. Musiałam zejść ze sceny".

Janet Jackson przyznał" również, że nadal stara się pogodzić ze śmiercią brata.

"Nie ma dnia, gdy o nim nie myślę. Zawsze jest przy mnie, w każdym znaczeniu tego słowa. Ale będzie lepiej. Wiem, że z czasem będzie łatwiej. Ale tak naprawdę to nigdy nie będzie łatwo. To był mój brat".

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar