2009-09-11

PLOTKI

Jennifer Aniston zna lekarstwo na miłość

Jennifer Aniston, która ma za sobą rozwód z Bradem Pittem i nieudane związki z takimi gwiazdami jak: aktor Vince Vaughn, model Paul Sculfor i piosenkarz John Mayer, mówi, że gdy chcemy by romans przetrwał, to obie połówki muszą się starać.

"Dlaczego romans znika ze związku? Myślę, że to z powodu lenistwa. Naprawdę tak sądzę. Dobry związek to współpraca. Tak się zaczyna związek".

Aktorka również uważa, że to komunikacja, rozmowa, sprawia, że ludzie są ze sobą mocno związani, że większość problemów może zostać przezwyciężona, gdy rozmawia się o tym, co nas unieszczęśliwia.

"Myślę, że po prostu trzeba ze sobą rozmawiać. Mówić otwarcie czego się potrzebuje. Oczywiście nie chodzi tu o grożenie komuś, tylko o wyrażanie swoich potrzeb, mówienie, że coś jest dla mnie ważne. Mężczyźni nie potrafią czytać w myślach".

To nie pierwszy raz, kiedy Jennifer mówi o związkach. Poprzednio skrytykowała kobiety, które robią wszystko dla swoich mężczyzn i robią wszystko za nich. "Myślę, że to jest instynktowne, gdyż to kobieta musi dbać i opiekować się domem. Kobiety narzekają, że mężczyźni nic nie robią, ale to jest wina kobiet. Jeżeli tak wychowujesz męża, wszystko za niego robisz, to jest to twoja wina. Nie można winić kogoś za to, że nie wie, co do niego należy, jeżeli od samego początku się pewnych rzeczy nie wymagało".

Tak racja i myślę, że wiele kobiet zdaje sobie z tego sprawę, że mężczyznę trzeba wychować, niestety niektóre kobiety wciąż tego nie potrafią, a może im jest dobrze w związku, gdzie to one robią wszystko? Niektóre z nas po prostu tego nie rozumieją... związek to partnerstwo, a nie niewolnictwo.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar