2009-09-09

WARTO WIEDZIEĆ

I Festiwal Indyjski - Ćakra Festiwal

Tegoroczna impreza osnuta jest wokół zmian w Indiach - wzajemnego przenikania się tradycji i technologii cyfrowej, nieoswojonego świata natury i krzyku cywilizacji. Wydawnictwo Bezdroża objęło patronat na festiwalem.

"Ideą festiwalu jest przedstawienie bogactwa oraz złożoności kultury indyjskiej, często obrosłej w naszych głowach wodorostami stereotypów" - mówią organizatorzy imprezy ze Stowarzyszenia Integracyjnego Hindusko-Polskiego. "Wraz z wrocławskimi instytucjami kulturalnymi - Art-Cafe Kalambur oraz Kalaczakra Gallery&Coffee chcemy tego dnia poprzez wystawę, wykłady, prelekcje pokazy filmów dokumentalnych i przede wszystkim spotkania, pokazać świat współzależności trzech sfer: Natury, Człowieka oraz Kultury" - dodają.

Istotnym elementem festiwalu są spotkania z ludźmi, którzy podróżując po Indiach oddali im część siebie. Twórcy Centrum Kultur Pozaeuropejskich YATENGA przybliżą i wyjaśnią, że kraj na ogół postrzegany jako "rozwijający się" w rzeczywistości w dziedzinie tak istotniej dla człowieka, jak ochrona środowiska, proponuje od tysiącleci szereg znacznie skuteczniejszych rozwiązań na tym polu, niż kraje "rozwinięte".

O swoich doświadczeniach i spostrzeżeniach w świecie zmian między człowiekiem, naturą a cywilizacją opowiedzą także Jacek Kudłaty (podróżnik i fotograf ekipy SIGMA PRO, należący do czołówki polskich wspinaczy) i Joanna Felicja Bilska(autorka i współautorka przewodników turystycznych po Polsce, Europie i Azji, m.in. najnowszego przewodnika Wydawnictwa Bezdroża pt. "Indie północne. Nepal i Goa").

Ponadto w programie m.in.: pokazy filmów i fotografii, OBERTAS MASALA, czyli pierwszy interkontynentalny pojedynek DJów na kujawiaki, ragi i buddyjskie śpiewy gardłowe.Spotkania i imprezy w ramach festiwalu odbywają się m.in. Instytucie Filologii Klasycznej i Kultury Antycznej Uniwersytetu Wrocławskiego, Klubie Kalaczakra, i Kalamburze.

Symbolem festiwalu jest Ćakra - wielostronne koło utożsamiane z bogactwem historii i różnorodnością kultury indyjskiej.

Lato się kończy, miasto szarzeje... Może warto na chwilę przenieść się do Indii, świata o niezliczonej liczbie twarzy?

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar