2009-06-10

PLOTKI

Katie Melua była blisko śmierci

Katie Melua mogła zginąć po tym jak zasnęła na hotelowym balkonie. Piosenkarka zachwycała się widokiem na Manhattan podczas przyjęcia na ósmym piętrze hotelu w Nowym Jorku, kiedy zapadła w drzemkę i prawie zanurkowała 70 stóp w dół.

Na swoim blogu Katie napisała: "Miałam bliskie spotkanie ze śmiercią na hotelowym balkonie, gdzie zasnęłam i miałam jeden z tych snów, gdy się wierzy, że potrafi się latać."

Przedstawicielka aktorki następnie wyjaśniła całą sytuację: "Katie podróżowała po całej Ameryce, tylko ona i jej gitara. Na przyjęciu wypiła kilka drinków i była bardzo zmęczona. Siedziała na poręczy na balkonie. Ostatnimi czasy spała bardzo niewiele i nagle zapadła w lekki sen, niestety miało to miejsce, gdy siedziała na poręczy."

Uratowała ją przypadkowa osoba, która kazała wrócić jej do wewnątrz, gdyż dla tej osoby to był świetny wieczór i nie chciał, by jakaś osoba spadająca z balkonu popsuła mu cały wieczór.

Wytłumaczenie banalne, ale dobrze, że piosenkarce nic się nie stało, gdyż świat dotkliwie poczułby taką stratę wielkiego talentu muzycznego.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar