Po raz pierwszy w Częstochowie na Stadionie Miejskim zorganizowano Reggae Day Festiwal. W organizację festiwalu byli zaangażowani sami muzycy i to dzięki nim dobyła się ta wielka impreza, która może stanie się cykliczna i nie będzie się ograniczała do jednego dnia, tylko za rok Częstochowa stanie się stolicą reggae już nie tylko przez jeden, czy dwa dni, ale może nawet trzy.

Na festiwal przyjechali ludzie z całej Polski. 5 tys. fanów bawiło się do muzyki reggae. Nie przeszkodziła pogoda, nieliczył się fakt, że padał deszcz, że przyszła burza i było widać błyskawice na niebie, fani i tak się świetnie bawili, bo w Częstochowie jeszcze takiego wydarzenia nie było.

Na początku festiwalu odbył się konkurs dla młodych zespołów grających reggae, nagrodę wręczono, przed koncertem Indios Bravos. Jednak fani przede wszystkim czekali na gwiazdy. Pierwszy pojawił się Częstochowski zespół Nefre, który był mocno zaangażowany w organizację festiwalu. Kilka pozytywnych nut zespołu szybko rozbujało publiczność, gdyż Częstochowianie po prostu ich uwielbiają. Braw nie było końca, nie ma się co dziwić, gdyż Nefre robi naprawdę dobrą muzykę, a piosenka z ich nowego albumu „Patrz” pt. „Częstochowa” już jest hitem, który znają wszyscy.

Następnie na scenie pojawił się zespół Maleo Reggae Rockers, którzy wykonują chrześcijańskie reggae, o czym zapewne większa część publiczności nie wiedziała, a zespół w Częstochowie, można powiedzieć, był jak najbardziej na miejscu. Wśród muzyków Maleo Reggae Rockers jest wielu artystów, którzy mieli doczynienia ze znacznie mocniejszymi klimatami. Maleo Reggae Rockers również zelektryzowali publiczność, a ich muzyka to bardzo pozytywne rytmy i sama publiczność, już po ich koncercie, wypowiadała się o zespole bardzo pozytywnie. Ja słyszałam ten zespół po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni.

Indios Bravos to kolejna gwiazda, która pojawiła się na festiwalu i chłopaki zaprezentowali, może nietypowe reggae, ale klimat był spokojniejszy, jednak z mocniejszymi gitarami. Co mnie zachwycało to teksty i oczywiście barwa głosu wokalisty. Myślę, że żeńska część publiczności zwracała uwagę nie tylko na barwę głosu wokalisty, ale również na jego urodę, gdyż plotki donoszą, że jest uwielbiany przez płeć piękną.

Na zakończenie festiwalu, w strugach deszczu i przy błyskawicach rozdzierających niebo, zagrał zespół Vavamuffin.

Zapraszamy do galerii udziewczyn.pl

Reggae Day Festiwal w Częstochowie.

Galeria zdjęć:

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar