2007-05-02

Czy wiesz, że...

NASZA ZMORA CHRAPANIE

Bezsenność...
Noc u boku osoby głośno chrapiącej jednoznacznie kojarzy się z bezsennością. Na nic nie zdają się zakupione w aptece stopery, czy poduszka na głowie. Odgłosy chrapania są najczęściej tak silne, że możemy zapomnieć o spokojnym śnie. Jest to jedno z niewielu dolegliwości, które znacznie bardziej dotyka osoby z najbliższego otoczenia „chrapacza” niż jego samego. Według ostatnich badań na świecie żyje ponad 2 miliardy ludzi, którzy wydają nieprzyjemne odgłosy podczas snu. W samej Polsce jest ich 8 milionów. Zdecydowana większość to mężczyźni (ponad 70%) w wieku powyżej 30 lat. Tylko w niektórych przypadkach chrapanie ma podłoże zdrowotne i wymaga specjalistycznego leczenia. Zdecydowana większość, to ludzie zdrowi, którzy poprzez swoją dolegliwość znacznie skracają sen partnerom.

Dlaczego chrapiemy?
Skąd bierze się chrapanie? Co je powoduje? Otóż w czasie snu, przy ułożeniu ciała na plecach, język cofa się, usta otwierają i dochodzi do zwężenia kanału nosogardła i gardła. To sprawia, że powietrze przeciska się trudniej do płuc i wirując, wywołuje charakterystyczny efekt akustyczny. Głośność chrapania może dochodzić do 70 decybeli – to tyle co dźwięk wywoływany przez młot pneumatyczny lub pracujący traktor! Chrapanie jest bardzo niezdrowe.

Chrapanie-przyczyną wielu dolegliwości...
To istotny problem medyczny, który zdecydowanie przyczynia się do pogorszenia zdrowia i jakości życia pacjenta. Następstwem chrapania jest gorsze dotlenienie organizmu. Po przebudzeniu osoba chrapiąca odczuwa poranne bóle głowy, ogólne osłabienie, przygnębienie i zmęczenie. Po dłuższym czasie chrapanie może być przyczyną kłopotów z koncentracją i zapamiętywaniem, senności w ciągu dnia, osłabienia libido, depresji, obniżenia wydajności pracy i zwiększenia ryzyka wypadków. Może także przyczynić się do zaburzeń ze strony układu krążenia, takich jak: nadciśnienie tętnicze, przerost prawej komory serca i inne. Chrapanie może być również początkiem wielu groźnych chorób. Dlatego też nie należy go lekceważyć, ale zgłosić się do lekarza specjalisty – zwłaszcza jeśli towarzyszą mu chwilowe przerwy w oddychaniu.

Jest już lekarstwo...
Od jakiegoś czasu istnieje jednak metoda, która w bardzo prosty i niezwykle skuteczny sposób jest w stanie zamienić bardzo głośne i uciążliwe chrapanie w miły, delikatny oddech. Zastosowanie przełomowego systemu leczenia RFITT: Energia bipolarna Celon pozwala skorygować zaburzenia, które wywołują chrapanie – wystarczy do tego jeden zabieg. Metoda Celon umożliwia nie tylko skuteczne, ale i łagodne usunięcie przyczyn chrapania. Może być również stosowana w leczeniu Zespołu Obturacyjnych Bezdechów Sennych. Jest to mało inwazyjny i bezkrwawy zabieg wykonywany ambulatoryjnie. Dzięki użyciu bipolarnej elektrody uzyskuje się unikalny efekt koagulacji niskotemperaturowej (około 80°C) falami wysokiej częstotliwości o precyzyjnie ustalanym zakresie. Zabieg ten wykonuje się po wcześniejszym miejscowym znieczuleniu podniebienia miękkiego – wprowadza się w nie kilkakrotnie specjalną końcówkę i pozostawia ją na kilka sekund. Cały zabieg trwa od 20 do 40 minut, a po jego zakończeniu pacjent może wrócić do domu lub pracy. Jest on całkowicie bezpieczny. Dzięki śródmiąższowej formie terapii powierzchnia narządu pozostaje nietknięta, a znieczulenie lokalne powoduje, że dyskomfort pacjenta jest minimalny. Optymalna koagulacja zapewnia brak krwawienia. Co więcej, dzięki zastosowaniu elektrody bipolarnej, w trakcie zabiegu pacjent nie jest narażony na przepływ prądu przez delikatne narządy głowy i szyi. Zastosowanie techniki Celon gwarantuje maksymalny komfort pacjenta. To kolejny atut tej metody. Zabieg jest krótki, a po około 1 godzinie pacjent może powrócić do codziennych czynności. Uczucie dyskomfortu i ból w okresie po zabiegu są nieznaczne, trwają 2-4 dni i można je łatwo wyeliminować używając powszechnie dostępnych leków przeciwbólowych. Proces gojenia trwa ok. 4-5 tygodni.

Oni się nie słyszą...
Chrapanie to ogromny problem szczególnie dla kobiet, które bardzo często nie są w stanie znieść potwornego odgłosu wydawanego przez ich partnera w czasie snu. Dolegliwość ta prowadzi często to kłótni, a nawet rozwodów. Przypadki kiedy kobieta przenosi się w środku nocy do drugiego pokoju w poszukiwaniu ciszy stały się częstym obrazkiem w naszych domach. Mężczyźni niestety z reguły nie potrafią tego zrozumieć, bo przecież „chrapacz” sam siebie nie słyszy. Dla kobiet to niezmierna udręka wiążąca się z nieprzespanymi nocami, zmęczeniem i ogólnym osłabieniem organizmu. Nic więc dziwnego, że to właśnie one są najgorętszymi zwolenniczkami stosowania metody Celon u swoich partnerów. Jak twierdzą lekarze to kobiety podejmują z nimi pierwszy kontakt, a następnie próbują nakłonić swoich mężów na ten zabieg. Niski koszt oraz mała inwazyjność sprawia, że metoda ta zyskuje ogromną popularność szczególnie wśród kobiet.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar