2009-01-03

PLOTKI

Anastacia ostrzega

Anastacia przyznaje, że nigdy nie lubiła być sławną osobą. Piosenkarka znana z hitu "I'm Outta Love", u której w 2003 r. zdiagnozowano raka piersi, nie ostrzega jednak przed chorobą, ale przed niebezpieczeństwami i zagrożeniami, jakie sława stawia przed młodymi piosenkarzami.

Gwiazda przyznaje, że sława to coś najtrudniejszego, z czym musiała sobie poradzić. To wcale nie była choroba - rak piersi, ale sława.

"Bycie sławnym jest niezwykle ciężkie. To nie jest nawet rzecz, którą można kochać, czy nienawidzić, ja nigdy nie cieszyłam się z tego, że jestem sławna. Jest ciężko. Zawsze powtarzam: "Nie pozwólmy, by sława zaczęła kontrolować nasze życie."

40-letnia gwiazda, która wydała 4 albumy przyznaje, że osobiście nie lubi muzyki i sama nigdy nie kupiła żadnej płyty. "To może brzmi niewiarygodnie, ale ja na prawdę nie lubię muzyki. Muzyka nigdy mnie nie ruszała. Ona nigdy mi nic nie dała, a tak prawdę mówiąc, muzyka mnie irytuje."

Dziwną rzeczą jest fakt, że ktoś, kto nie lubi ani sławy, ani muzyki wylansował tyle hitów znanych na całym świecie.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar