2014-12-27

CIEKAWOSTKI

Studium aktoRstudio - czyli o byciu tu i teraz, ale na swój sposób

Studium aktoRstudio, elitarna szkoła założona przez Romę Gąsiorowską, już od trzech lat uczy młodych ludzi, co to znaczy być aktorem. To miejsce, w którym liczy się nie teoria, ale praktyka. Zajęcia, prowadzone przez takie postaci jak sama Gąsiorowska, Michał Żurawski, Dawid Ogrodnik, Leszek Lichota, Aleksandra Popławska, czy Małgorzata Buczkowska, są bardzo różnorodne, ale zawsze - warsztatowe, co chwalą sobie sami studenci. „Ta różnorodność jest fascynująca, bardzo rozwijająca” mówi Sylwia Nowak, która do aktoRstudio dołączyła w tym roku. „Od każdej osoby z kadry uczymy się czegoś innego a przy okazji - dowiadujemy się czegoś nowego o sobie. Wszyscy uczą nas bycia tu i teraz, ale każdy na swój sposób”. 


 

Zgadza się z nią Piotr Nowak, weteran Studium aktoRstudio, który zaczynał jako student, a teraz pomaga Gąsiorowskiej także w kwestiach techniczno-organizacyjnych. „Kadra aktoRstudio to zbiór indywidualności, które razem tworzą bardzo spójną całość!” 
 
Co studenci mówią o konkretnych wykładowcach? Zapytaliśmy ich o cztery nazwiska: Dawida Ogrodnika, Michała Żurawskiego, Leszka Lichotę i Piotra Głowackiego.
 
„Dawid Ogrodnik zwalił z nóg większość grupy. Zajęcia z nim to transcendencja aktorstwa. Nie ma miejsca na dystans, trzeba się całkowicie oddać procesowi” opowiada Piotrek. Sylwia dodaje: „Zajęcia z Dawidem pomagają nam przełamać strach przed pokazywaniem wszystkich, czasami skrajnych, emocji. Uczą nas, jak się skupić tylko i wyłącznie na odczuwaniu danej sytuacji, myśleniu i przeżywaniu postacią. To trochę jak uprawianie jakiegoś sportu extremalnego - strach i adrenalina przed, ale wrażenia i satysfakcja po skoku na głęboką wodę - bezcenne.”
 
Pierwsze spotkanie z Leszkiem Lichotą studenci zapamiętali jako równie wymagające, co satysfakcjonujące. „Opowiadanie o chwili, która zmieniła nasze życie przed resztą grupy było nie lada wyzwaniem - każdy z nas boi się przecież oceny innych. Jednak to te zajęcia tak bardzo pomogły nam przełamać najgorsze sceniczne bariery, czyli strach i wstyd” zamyśla się Sylwia. „Inna rzecz, że Leszek bardzo pomaga nam wyszukiwać w sobie konkretnych "barw" naszej osobowości, optymalnych do pokazania różnorodnych bohaterów” dodaje. Podobnie pracę z Lichotą postrzega Piotr: „Leszek rewelacyjnie włącza się w pracę nad postacią. Nie tylko daje wskazówki, ale też aktywnie uczestniczy w procesie tworzenia.”
 
Z kolei Michał Żurawski, poza wiedzą i warsztatem, przekazuje studentom swój wewnętrzny spokój i pozytywną energię.  „Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie te zajęcia, znając role i kreacje Michała” śmieje się Sylwia. „Sądziłam, że energia na zajęciach będzie raczej odwrotna :) Niesamowicie miłe zaskoczenie. Koncentracja, obserwacja nas samych i otoczenia - to zadania, które bardzo pomagają nam odkryć naszą siłę, wiarę i pewność siebie, tak niezbędne w tym zawodzie i w życiu. U Michała zacieramy granicę między światem fikcyjnym i realnym, by nasze aktorstwo było prawdą, a nie żenującym fałszem.” W przypadku Piotrka obserwacje ze spotkań z Michałem są nieco inne: „Niesamowita energia. Michał aż buzuje, zarażając grupę swoim entuzjazmem. Zajęcia z nim są zawsze dynamiczne i pełne mocy.”
 
Zarówno Piotr, jak i Sylwia mają problem z opisaniem Piotra Głowackiego w roli wykładowcy i nauczyciela. „Nie mogę zbyt wiele jeszcze powiedzieć, mieliśmy z Piotrkiem dopiero jedne zajęcia” tłumaczy Sylwia. „Na pewno był to świetny trening na skupienie i koncentrację”. Tu Piotrek Nowak jest z nią zgodny. „ Piotr spokojnie i metodycznie ćwiczy pamięć studentów”.
 
A które zajęcia z damską częścią kadry Studium aktoRstudio jego podopieczni lubią najbardziej? Sylwia nie ma faworytów, jest zadowolona z wszystkich zajęć, bo i z każdych wynosi coś innego. Piotr ceni sobie warsztaty z Aleksandrą Popławską: „Ustanawia konkretne zadania aktorskie i daje bardzo precyzyjne uwagi oraz informacje zwrotne” A Roma Gąsiorowska? Piotr: „Wrażenia po zajęciach z Romą? Super. Po prostu. Łączy najlepsze cechy pozostałych wykładowców ;).”
 
 

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar