2014-11-15

RECENZJE REDAKCJI

NOCNY KANKAN - NEW BRAND WOMEN NIGHT CANCAN

W paczce od portalu udziewczyn.pl znalazłam również wodę perfumowaną i przyznam Wam, że niewiedziałam czego się spodziewać. Na stronie perfumerii (Perfumeria Niebieska) niewiele na temat tego flakonika można doczytać, a sam zapach.. cóż to dość indywidualna sprawa.

NEW BRAND WOMEN NIGHT CANCAN

pojemność: 100ml
cena: około 16zł










Na stronie perfumerii możemy znaleźć zdjęcie bardzo ładnego pudełka - proste, czarne z jasnymi wzorami. Wygląda całkiem, całkiem. Gorzej niestety jest jak zobaczymy zawartość. Ale pamiętajcie - to tylko moja opinia - Wy możecie być zadowolone z wyglądu tego flakonu.

Zwykłe, czarne i nieprzezroczyste szkło (chociaż pod światło coś tam można dojrzeć) - w sumie ok, na tym srebrny malowany napis i "noga w kabaretce" (czy "kabaretki" się odmienia?). Na górze plastikowy korek (przyznam, że to on mnie najbardziej drażnił) - niestety połamał mi się przy upadku na terakotę i mam butelkę bez korka.

Sama butelka nie jest szczególnie elegancka - ale pamiętajmy - za 16 zł mamy i butelkę i wodę perfumowaną - nie ma co się spodziewać kyształowego szkła, bądźmy realistkami. A dodatkowo - butelka pełna po brzegi. Atomizer działa bez zarzutów - nie zacina się, wypuszcza z siebie fajną mgiełkę zamiast konkretnego i mokrego psiknięcia.

No to na opakowanie sobie ponarzekałam, ale przejdźmy jednak do konkretów - zapach.

Ciężko było mi znaleźć gdziekolwiek opis tego zapachu, obietnice tego czego możemy się spodziewać. Postaram się więc opisać zapach jak najdokładniej swoimi słowami.

Aromat raczej typowo popołudniowo - wieczorowy, nie jest to świeży i lekki zapach. Ciepły, słodki, ale bardzo intensywny - powiedziałabym, że to zapach typowo wieczorowy, dla kobiety - nie dla nastolatki. Czuć mocną słodycz wanilii i mocno dojrzałych, letnich kwiatów - zastanawiam się czy nie czuję w nim przypadkiem dojrzałych lilii. Ale nie martwcie się - nie pachnie jak "babcine perfumy".
Zaskakująca przy tej cenie jest trwałość tej wody - czuć ją na ciele dobrych kilka godzin. Bardzo tym byłam zdziwiona bo spodziewałam się, że zapach będzie ulotny jak wiatr.

Podsumowując - zapach mi się podoba, trwałość zaskakująco dobra, cena niesamowicie niska - flakon jakoś przeboleję.

Zdarzyło Wam się, kupić taki taniutki zapach, i być zadowolonym? A może macie do polecenia coś takiego?

Tekst i zdjęcia:
Kosmetyki Pani Domu

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar