2012-01-08

CIEKAWOSTKI

Sam, lecz nie samotny

Tagi: romans
Single to dość nowa nazwa dla starego zjawiska- staropanieństwa lub starokawalerstwa. Nadal znani są bardziej w miastach niż na wsiach i od poprzednich nazw różni ich zazwyczaj świadoma możliwość wyboru co do swojego stanu.

W Polsce, w dużych miastach singlem jest już co trzecia osoba między 24-40 rokiem życia. Mimo, że zalicza się do nich również wdowców, młodzież pozostającą bez pary i samotne matki, to jednak kategorią odniesienia dla tego słowa są osoby wolne z wyboru.

W Polsce można mówić o feminizacji tego zjawiska- to głównie kobiety decydują się na pozostaniu singielkami. Mają do tego zdecydowanie więcej powodów niż mężczyźni.

Kobieta XXI wieku to kobieta sukcesu- dobrze wykształcona, znająca wiele języków obcych, obyta w towarzystwie, z dobrą pracą, niezależna finansowo. Wie czego od życia oczekuje- zazwyczaj wolności wyboru i przestrzeni co często nie jest jej dane podczas bycia w związku. Ponadto wie, że przeciwieństwa się nie przyciągają, dlatego związek z mężczyzną po zawodówce, który do 40 roku życia mieszka z rodzicami nie jest szczytem jej marzeń. Jak większość z nich mówi „wolę być sama niż z byle kim”.

To również o kobietach mówi się, że często zmieniają partnerów seksualnych. Wolne, niezależne, szukające co noc nowych doznań. Dla ciągle tradycyjnego społeczeństwa polskiego wizja mężczyzny macho jest już dość znana, za to kobiety modliszki jeszcze nie.

Czy jednak single, niezależnie od płci, skazani są na samotność?
Absolutnie nie.
Jak wynika z badań single posiadają bogate życie społeczno-kulturalne. Mają wielu znajomych, są bywalcami klubów, pubów i dyskotek. Spełniają się zawodowo na wysokich stanowiskach. Są również bardziej zainteresowani sztuką, książką i kinematografią. Nie boją się szastać pieniędzmi, wiedzą czego chcą, nie straszne im samotne seanse kinowe czy zagraniczne wycieczki. Nikt ich nie ogranicza- robią ze swoim życiem co im się tylko podoba.

Nie można zaprzeczyć, że single korzystają z życia pełną piersią. Na świecie można spotkać ruchu solistów, którzy dumni są ze swojego wyboru. W Polsce ciągle jest to traktowane jako stan przejściowy- singli, którzy cieszą się z bycia samemu jest wciąż bardzo mało. Często przyznają, że nie wykluczają związku, a nawet pragną go, ale nie z całych sił. Są jednak otwarci na różnego typu doświadczenia, chociaż z racji często wyidealizowanego obrazu partnera lub partnerki w głowie, nikt nie jest w stanie spełnić ich oczekiwań.  Poprzeczki jednak nie zamierzają obniżać.
 
Artykuł naszej stażystki: Agnieszki Deja

Inne artykuły naszej stażystki:
6 minut 40 sekund dla własnej twórczości

Ulica na wystawie

Nowości od DecoMorreno

Serce rośnie widząc pomocne dłonie

Dla amatorów fotografii

Chora z niedopieszczenia

Zupa w trzy minuty

Lecznicze właściwości Wit. A

Urodzony sto lat temu

Księżniczka skończyła właśnie 30 lat

Kobieta kobiecie

X Factorowe rewolucje


Najbardziej świąteczny film świata

Nadzieja polskiego kina

Bez paniki


Siostrzana siła


Pierwszy raz w Polsce

Wybrzuszenie na dłoni

Słodkie cudeńka

Lily Cole

Wielkomiejska sztuka


Trudna miłość po polsku

Komentarze (2)

sylvana (2012-01-08 20:12:10)
A ja myślę,że wszystko jest...przeznaczeniem.
Przynajmniej chciałabym,aby tak było  
pscolka (2012-01-08 13:03:00)
Muszę przyznać, iż singilem nie chciałabym być.
I mam nadzieje, że nie będę. Jak trafi się na tą odpowiednią osobę, to słowo singiel nabiera innego znaczenia. I życzę tym co są singlami, aby udało Wam się znaleźć tą odpowiednią osobę:)
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar