2011-12-07

WARTO WIEDZIEĆ

31 lat pamięci o Johnie Lennonie

Tagi: śmierć
W tym roku przypada 31 rocznica śmierci jednego z najsłynniejszych muzyków świata. John Lennon został zastrzelony 8 grudnia 1980 roku w Nowym Jorku na oczach swojej ukochanej żony Yoko Ono.

John Winston Lennon – muzyk, kompozytor, wokalista, autor tekstów, artysta – urodził się 9 października 1940 roku w Liverpoolu. W skutek rozwodu rodziców od 4 roku życia mieszkał z ciotką Mimi i wujem Georgem. Kontakt z matką odnowił dopiero w wieku 17 lat, na krótko przed jej śmiercią w wypadku samochodowym (potrącił ją nietrzeźwy policjant). Początkowo kształcił się w kierunkach plastycznych, jednak dość wcześnie zrezygnował z tej ścieżki. W 1957 roku założył zespół The Quarry Men, po trzech latach przemianowany na The Silver Beatles, a w ostatecznej wersji noszący nazwę The Beatles. W skład zespołu od początku wchodzili John Lennon, Poul McCartney i George Harrison. Ringo Srarr (właściwie Richard Starkey) dołączył dopiero w 1962 roku, zastępując pierwszego basistę Stuarta Sutcliffa i współtworząc Wielką Czwórkę, która wkrótce zawojowała cały świat. Sukces grupy trwał 8 lat. W roku 1970 losy jej członków się rozdzieliły. Za rozpad zespołu często obwinia się wielką miłość Lennona, Yoko Ono, którą poznał w połowie lat 60. Muzyk miał do niej szczególny stosunek, co budziło niezadowolenie pozostałych beatlesów. Ono uczestniczyła m.in. w nagraniach studyjnych, na które zabraniano wchodzić osobom trzecim, włączając w to członków rodziny i przyjaciół. Dawny duet artystyczny Lennon/McCartney zamienił się w związek Lennon/Ono. Muzyk angażował się w projekty swojej wybranki, nagrywając z nią dwie płyty oraz uczestnicząc w licznych happeningach i demonstracjach antywojennych. Po rozpadzie grupy rozpoczął karierę solową, przenosząc się wraz z żoną na stałe do Stanów Zjednoczonych w 1971 roku. Od tego czasu Lennon mocno angażuje się w politykę, co doskonale dokumentują jego protest songi z tego okresu, w tym „Attica State” (dotyczący buntu w jednym z amerykańskich więzień) czy „Woman is The Nigger of The World” (opowiadający o zniewoleniu kobiet). Utwory „Give Peace a Chance” oraz „Imagine” stały się niemal hymnami pacyfistów. Jego postawa drażniła władze USA, które uznały, że artysta może zagrażać polityce rządu wpływając na głosy wyborców, przez co omal nie został deportowany. Pozwolono mu pozostać w kraju dzięki wstawiennictwu kilku znaczących osobowości, takich jak John Cage (kompozytor, artysta), Kurt Vonnegut (pisarz, publicysta), Leonard Bernstein (kompozytor, pianista, dyrygent) czy Allen Ginsberg (poeta, aktor, działacz społeczny). W 1975 roku po odzyskaniu równowagi z przebytego załamania oraz narodzinach jego drugiego syna Seana (miał także starszego syna, Juliana z pierwszego małżeństwa) Lennon wycofuje się z publicznej działalności. Po pięciu latach powraca rozpoczynając pracę nad kolejnym albumem „Double Fantasy”, który wydaje na krótko przed śmiercią w 1980 roku. Artysta mieszkał wówczas wraz z rodziną w Dakocie, charakterystycznym budynku znajdującym się na Manhattanie. 8 grudnia późnym wieczorem wracał ze studia The Hit Factory. Około godziny 22:49 w bramie budynku Dakota padło pięć strzałów, z czego cztery dosięgły muzyka. Lennon zmarł niecałe 20 min. później w szpitalu.

Zamachowcem okazał się Mark David Chapman, wieloletni wielbiciel zespołu The Beatles oraz samego lidera, Johna Lennona. Mężczyzna czekał na muzyka pod jego domem przez cały dzień. Kilka godzin przed zdarzeniem, gdy małżonkowie wychodzili na spotkanie Chapman poprosił idola o autograf na płycie „Double Fantasy”. Lennon z przyjemnością spełnił prośbę. Chwilę składania podpisu uchwycił na zdjęciu fotograf amator i fan muzyka, który także się tam znajdował. Po ataku Chapman  nie próbował nawet uciekać, poddał się bez oporu policjantom, którzy niezwłocznie pojawili się na miejscu zdarzenia. U zatrzymanego stwierdzono niestabilność psychiczną oraz tzw. kompleks Herostratesa, czyli obsesję na punkcie zdobycia wiecznej sławy, którą można uzyskać jedynie dokonując wielkiej zbrodni. Morderca niestety osiągnął swój cel. O jego osobie powstało kilka filmów dokumentalnych, m.in. „Zabiłem Johna Lennona”, w którym wykorzystano autentyczne nagrania z wywiadu z zabójcą. W 2006 roku do dystrybucji trafił także pełnometrażowy film Andrew Piddingtona pt. „Zabójstwo Johna Lennona”, stanowiący próbę wniknięcia do umysłu Chapmana. Fabuła rozgrywa się w trzech aktach, opisujących jego losy sprzed zdarzenia, w trakcie i po. Tematem śmierci Lennona zajął się także Jarrett Schaeffer, który w roku 2007 zaprezentował film „Rozdział 27”. Tytuł nawiązuje do bestsellerowej powieści amerykańskiego pisarza J.D. Salingera „Buszujący w zbożu”. Fabuła książki opiera się na zasadzie retrospekcji i pierwszoosobowej narracji głównego bohatera Holdena Caulfielda. Historia opowiada o wydarzeniach z trzech dni jego życia, które miały znaczący wpływ na dalsze jego losy. Przez wiele lat książka wzbudzała wiele kontrowersji, ze względu na poruszane w niej kwestie (m.in. seksualność nieletnich) oraz wulgarność przekazu. Powieść składa się z 26 rozdziałów. Reżyser stwierdził, że życie i czyn Chapmana mogłyby stanowić jej przedłużenie, czyli potencjalny 27 rozdział. Wybór Schaeffera nie był przypadkowy. „Buszujący w zbożu” to ulubiona książka Chapmana, która właściwie nim zawładnęła. Morderca utożsamiał się z głównym bohaterem powieści, a podczas zamachu na Lennona w ręce trzymał jej egzemplarz.

„Prawdopodobnie zostanę zdmuchnięty przez jakiegoś pomyleńca”. To prorocze zdanie padło z ust Lennona podczas konferencji prasowej w latach 60. i stanowiło odpowiedź na pytanie o to, jak muzyk wyobraża sobie własną śmierć. Z kolei w dniu, w którym został zamordowany powiedział podobno: „Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie”. Te słowa brzmią jak ostatnie przesłanie artysty, które powinniśmy czcić ponad wszystko. Lennon z pewnością nie spodziewał się, że tamten dzień zakończy się dla niego tak tragicznie. Nie chciałby jednak, aby to, co go spotkało przekreśliło jego życiową misję szerzenia pokoju i miłości.

Autor: Paulina Frączek


Inne artykuły naszej stażystki:

Listy do M. po premierze

Baby są jakieś inne

Hope Edelman Córki które zostały bez matki
 
Styl w XXI wieku

Nowe objawienie Stephena Kinga, czyli Dallas 63

Relacje damsko - męskie pod lupą Krystyny Kofty

Elektryczna przyszłość dzisiaj

Andrzejki dawne i współczesne

Brytyjski wywiad w nowej odsłonie

W oczekiwaniu na Różę Wojtka Smarzowskiego

Tradycje nocy wigilijnej

Ksiądz Adam Boniecki ocenzurowany

Smutne mikołajki


Komentarze (1)

sylvana (2011-12-08 19:52:50)
Trochę historii warto znać!
Legenda o której nie zapomnimy  
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar