Sama zgłosiła się na test...
Gwiazda serialu LOST Michelle Rodriguez sama zgłosiła się na test wykrywający narkotyki, a zrobiła to po to, by udowodnić prasie, że nie zażywa narkotyków i nie jest od nich uzależniona.

Mocno ją wkurzył...
Aktorka prawie wyszła z siebie, gdy blogger Perez Hilton oskarżył ją o wciąganie kokainy podczas często wędrówek do ubikacji podczas przyjęcia w Hollywood, na którym znaleźli się oboje. Po to, aby udowodnić, ze jest zupełnie czysta Michelle Rodriguez od razu poprosiła o wykonanie testu na obecność narkotyków.

Nic nie wykryto...
Tmz.com donosi, że aktorce zrobiono test na wykrycie amfetaminy, kokainy, marihuany, opium, alkoholu i innych używek. Test przeprowadzono 15 października. Nic nie wykryto.

Używki już dla niej obce...
Rodriguez nie jest uzależniona od narkotyków i nawet podobno nie pije. Po poddaniu się testowi, aktorka odleciała do Nowej Zelandii, by kręcić film Jamesa Camerona. Do Los Angeles ma wrócić w grudniu i właśnie wtedy ma odsiedzieć 180 dni więzienia za złamanie warunków zwolnienia warunkowego. Karę odbędzie w sławnym już więzieniu Lynwood, gdzie wcześniej 23 dni pozbawienia wolności odsiadywała Paris Hilton.



Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar