Diky

2011-08-20

Dodatki

Strzał w dziesiątkę

Pomazane, ochlapane, zalane farbą . Kipiące luzem i wielkomiejską swobodą.  Kpiące z prostoty, skromności i przeciętności. Takie właśnie są – nowe zegarki Marc Ecko z kolekcji Artifaks.  


Kolekcja liczy 10 różnych modeli. Mimo, iż należą do jednej rodziny to każdy zegarek reprezentuje inny, unikalny styl, odzwierciedlający ekspresję, którą kryje w sobie projektant i twórca marki – Marc Ecko.  

Widać silne inspiracje wielkomiejską architekturą. Dobrym tego przykładem jest model E06506M1. Na pierwszy rzut oka tarczę zegarka pokrywają  wieżowce, które odbijają się w lustrze wody.  Dopiero po dokładnej analizie grafiki można zauważyć, że w tafli kryją się nie drapacze chmur, a spreje Ecko.

W nietypowy sposób wykończono także zegarek E06515M1. Najmniej barwny z całej kolekcji przyciąga wzrok bazgrołami na pasku, które przypominają pomazany ołówkiem zeszyt. Równie ciekawe są modele E06534M1 i E06534M2 – nieregularnie zachlapane farbą utożsamiają artystyczną swobodę i luz.  

„Twarzą kolekcji” jest jednak model E06505M1. Posiada bowiem 3 bardzo charakterystyczne cechy marki – nosorożca, czerwony kolor oraz elementy graffiti. Przedstawione w bardzo bojowym i groźnym stylu logo marki-  nosorożec, dodaje zegarkowi drapieżnego wyglądu. Pasek nawiązuje do uwielbionej przez Marca Ecko sztuki – graffiti. Pokryty dużej ilości czerwonym, flagowym kolorem marki idealnie dopełnia unikalny styl brandu.

Każdy zegarek z kolekcji Artifaks jest inny i niepowtarzalny. Łączą je dwie cechy. Wielkość koperty – 42 mm, która sprawia, że zegarki mają charakter unisexów oraz cena – zaledwie 199zł.  


Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar