2011-03-14

WARTO WIEDZIEĆ

Zjawisko segregacji zawodowej Polek

Tagi: praca
Większość pracodawców deklaruje, że płeć pracownika nie ma żadnego znaczenia przy jego zatrudnianiu, awansowaniu czy zwalnianiu. Tymczasem twarde dane wskazują, że kobiety, choć lepiej wykształcone od mężczyzn, przeważają w grupie bezrobotnych, a te pracujące – rzadziej awansują. Z badań wynika także, że zjawisko segregacji jest tolerowane przez większość społeczeństwa i rzadko dostrzega się jego wpływ na inne sfery życia.

Wyniki badań przeprowadzonych przez Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich w ramach projektu „Godzenie ról rodzinnych i zawodowych kobiet i mężczyzn” pokazują, że problemy, z jakimi borykają się Polki na rynku pracy nie ograniczają się do dyskryminacji w zakresie zatrudnienia czy wysokości wynagrodzenia, lecz sięgają znacznie głębiej . W efekcie stereotypowego postrzegania płci następuje zjawisko segregacji zawodowej kobiet, zarówno horyzontalnej, przejawiającej się głównie w feminizacji pewnych zawodów oraz ograniczeniu puli dostępnych dziedzin zatrudnienia, jak i wertykalnej (niższa w stosunku do mężczyzn proporcja kobiet na stanowiskach kierowniczych, trudności w awansie). Porównanie proporcji zatrudnienia płci w poszczególnych zawodach, stopnia wykształcenia i kwalifikacji wobec zajmowanego stanowiska oraz poziomów wynagrodzeń wciąż wypada dla kobiet niekorzystnie.

Z kolei badania w ramach projektu Gender Index  wskazują jeszcze inny przejaw praktyk segregacyjnych, polegający na stosowaniu w ogłoszeniach o pracy wyłącznie męskich form zarówno w nazwach stanowiska, jak i w odniesieniu do potencjalnych kandydatów/kandydatek – i to nawet w zawodach, w których większość zatrudnionych stanowią kobiety (np. kasjer, sprzedawca). Brak równości daje się zauważyć także w formie zatrudnienia: kobiety częściej niż mężczyźni zatrudniane są w niepełnym wymiarze godzin (13% kobiet w porównaniu do 9% mężczyzn), z czym może się łączyć brak dostępu do części świadczeń finansowanych przez pracodawcę oraz niższe wynagrodzenie .

Polka na rynku pracy
Różnice w strukturze zatrudnienia kobiet i mężczyzn wynikają nie tylko z charakteru pracy, ale też z obciążenia stereotypami i podziału zawodów na typowo kobiece (nauczyciel, urzędnik niższego szczebla) oraz męskie (górnik, kierowca). Znamienna jest przewaga mężczyzn w takich grupach jak przedstawiciele władz czy urzędnicy wyższego szczebla. Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2003 roku najbardziej sfeminizowanymi sektorami gospodarki narodowej były ochrona zdrowia i opieka społeczna, a najbardziej zmaskulinizowanymi – grupa zawodowa operatorów i monterów maszyn i urządzeń. Z przeprowadzonego przez GUS opracowania pt. „Aktywność ekonomiczna ludności Polski. II kwartał 2010” wynika, że trendy w tych branżach nie uległy większym zmianom . Zróżnicowanie sytuacji na rynku pracy kobiet i mężczyzn nie dotyczy tylko różnic w zatrudnieniu i bezrobociu, lecz także zawodów i sekcji gospodarki narodowej. Z reguły kobiety częściej pracują w sektorze publicznym oraz są skoncentrowane w zawodach związanych z edukacją i oświatą, opieką społeczną i służbą zdrowia, tj. zawodach oferujących większą stabilność zatrudnienia i bardziej odpornych na cykl koniunkturalny – mówi dr Anna Matysiak z Kolegium Analiz Ekonomicznych Szkoły Głównej Handlowej, badająca zmiany zachodzące na rynku pracy oraz przeobrażenia rodziny w powiązaniu z aktywnością zawodową kobiet.

Dane o strukturze zatrudnienia stają się bardziej zaskakujące w konfrontacji z danymi dotyczącymi wykształcenia i wynagrodzenia kobiet i mężczyzn. Analiza struktury wykształcenia według płci wskazuje, że kobiety są lepiej wykształconą grupą, choć nie jest to sprzężone ze strukturą zawodów i wynagrodzeń. Kobiety częściej niż mężczyźni osiągają wykształcenie wyższe, policealne lub średnie (zwłaszcza średnie ogólnokształcące). Poziom wykształcenia wśród pracujących kobiet w stosunku
do pracujących mężczyzn jest jeszcze wyższy, niż wśród ogółu ludności. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2010 rok wynika, że niemal 40% pracujących kobiet ma wykształcenie wyższe, zaś kolejne 40% wykształcenie średnie (w przypadku mężczyzn proporcje te wynoszą kolejno 23% i 33%) . Faktem jest jednak, że kobiety rzadziej niż mężczyźni wybierają przedmioty ścisłe, co w konsekwencji powoduje, że mniej kobiet pracuje na stanowiskach naukowych i technicznych .

Porównanie średniego wynagrodzenia w różnych sektorach zatrudnienia wypada dla kobiet niekorzystnie: według danych Głównego Urzędu Statystycznego w  październiku 2008 r. mężczyźni osiągnęli wynagrodzenie o 10,1% wyższe od średniego w skali kraju tj. wyższe o 325,17 zł, natomiast kobiety-niższe o ponad 10,5% czyli niższe o 339,19 zł. W konsekwencji oznacza to, że przeciętne wynagrodzenie kobiet było o 23,0% niższe od przeciętnego wynagrodzenia mężczyzn tj. 664,36 zł . Niższe wynagrodzenie kobiet wynika z wielu czynników, m.in.  z zatrudnienia w sektorach publicznych, gdzie średnia wynagrodzeń jest niższa. Główny lęk pracodawcy przed zatrudnieniem kobiety wynika jednak  ze stereotypowego postrzegania jej jako mniej dyspozycyjnej, podwójnie obciążonej obowiązkami rodzinnymi i zawodowymi, a co za tym idzie – mającej mniejszą wartość jako pracownik .
Postawy społeczne wobec segregacji zawodowej kobiet
W świetle wyników badań przeprowadzonych przez Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich niewielka jest społeczna świadomość istnienia problemu nierównego traktowania kobiet i mężczyzn na rynku pracy oraz przyczyn i konsekwencji tego zjawiska (wśród pracodawców odsetek zdecydowanie zaprzeczających istnieniu tego problemu wyniósł 17%, wśród pracowników 11%) . Wprawdzie respondenci wspominają o trudnościach związanych z awansem, niedozwolonych prawnie praktykach zwalniania kobiet wracających z urlopów macierzyńskich czy wychowawczych, a także o praktyce pytania kobiet w czasie rozmów kwalifikacyjnych o posiadanie dzieci, jednak nie łączą tego z nierównością płci i segregacją Polek na rynku pracy. Te fakty uznawane są raczej za pewną właściwość rynku pracy, którą się toleruje, choć wiele z tych zachowań nie jest zgodnych z prawem. Często są też wynikiem głęboko zakorzenionych w świadomości stereotypów.

Wśród przyczyn segregacji zawodowej ze względu na płeć możemy wymienić stereotypowe postrzeganie kobiet i mężczyzn oraz niewielką wiedzę pracowników i pracodawców o instrumentach i rozwiązaniach prawnych ułatwiających godzenie ról rodzinnych i zawodowych. Istotnym czynnikiem jest też brak świadomości, jak duży wpływ wywiera segregacja zawodowa na kształtowanie modelu rodziny. Nierówne traktowanie na rynku pracy jest w dużej mierze efektem silnie zakorzenionych stereotypów płci – te jednak powoli zanikają, o czym może świadczyć wzrost liczby kobiet w zawodach do niedawna uznawanych za męskie. W ostatnich latach kobiety zasiliły szeregi policji i wojska, w tym także ich kadry dowódcze.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar