Konkursy/

2009-10-07

PLOTKI

Mischa Barton załamana

Mischa Barton jest przerażona i boi się, że to jest koniec jej kariery. 23-letnia aktorka jest zrozpaczona po tym jak telewizja zaledwie po dwóch odcinkach odwołała kręcenie jej programu 'The Beautiful Life'. Młoda aktorka obawia się, że nigdzie nie znajdzie pracy.

"Ten program był bardzo ważny dla jej ego i przyszedł w chwili, gdy właśnie tego potrzebowała. Czuła niepewność w związku ze swoją karierą, nie wiedziała, gdzie jej kariera podąża i bała się, że może skończyła się wieku 23 lat. Odkąd zakończyła się emisja serialu "Życie na fali" Mischa Barton nie była zasypywana propozycjami. Ona ciągle musi mieć pewność, że nadal ktoś zechce ją zatrudnić. Teraz to jest jej największy strach. Boi się, że już nikt jej nie zatrudni. To nie jest prawda, ale ona się teraz tak właśnie czuje".

Szefowie programu, którego producentem był Ashton Kutcher byli w pełni świadomi tego, jak krucha jest teraz Mischa Barton, dlatego też poprosili mamę aktorki, by przekazała jej wiadomość o zakończeniu programu. "Mischa wpadła w ramiona swojej mamy i się rozpłakała. Mama powtarzała jej, że to przecież nie koniec świata, że będą inne możliwości, ale Mischa bardzo się zdenerwowała, krzyczała, że tego nie rozumie. Widocznie, to było dla niej bardzo ciężkie. Mówiła, że to nie jej wina, że oni nie wypromowali jej show, ani nie pozwolili, by program był trochę dłużej na antenie, by ludzie dopiero mogli go odkryć".

Miejmy nadzieję, że Mischa się nie załamie, bo szkoda byłoby jej talentu. Przykro nam, że tak młoda i piękna dziewczyna, ma małą wiarę w siebie i czuje tak wielką niepewność.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar