Konkursy/

2006-11-27

WARTO WIEDZIEĆ

BO W NIEJ JEST SEKS

Nie musisz być sławna, twoja twarz nie musi być powszechnie rozpoznawalna, by przyciągać wzrok mężczyzn i by każda osoba, która cię spotka czuła, że w tobie jest seks. Czy nie marzysz, by wchodząc do biura, pokoju, restauracji, baru... wzrok był skierowany właśnie na ciebie bo to od ciebie bije seksapil i wprost nie da się go nie zauważyć...


Wszystko zależy od Ciebie. Nagle świat może nabrać nowych barw, ty staniesz się piękniejsza, nie tylko w oczach innych, mężczyźni będą na ciebie patrzeć jakbyś rzuciła na nich urok, a seks stanie się tak udany i wyjątkowy jak nigdy przedtem. Co trzeba zrobić? Nie ma prostszej, a jednocześnie trudniejszej rzeczy: uwierz w siebie , a twoje życie na prawdę się zmieni. Najskuteczniejszym sposobem na "obudzenie" w sobie seksapilu, bo jest on w każdej z nas, jest polubić siebie. Naucz się tej sztuki, a mężczyźni będą szeptać ci do ucha:... bo w tobie jest seks... Jeśli czujesz się piękna i seksowna, wszyscy dookoła myślą, że taka jesteś. Kiedy uda ci się pokochać siebie samą, nie tylko nie będziesz miała problemów ze zdobywaniem mężczyzn, ale przede wszystkim seks stanie się tak satysfakcjonujący, jak nigdy przedtem i tym razem nie będzie to zależało od wyobraźni i zdolności twojego mężczyzny, tylko od ciebie.

Chcesz, aby twój książę traktował cię jak boginię seksu i urody i żeby był przekonany, że żyje pod jednym dachem z prawdziwą pięknością: ty sama musisz się za nią uważać .


Istnieje również inny sposób na seksapil. Kocich ruchów, odpowiedniego spojrzenia, sposobu chodzenia, mówienia, poruszania się czy chociażby wyrazu twarzy możesz nauczyć się na kursach, które owszem mogą być pomocne, ale co nam z nich przyjdzie jeżeli zabraknie wiary w siebie.

Od czego możesz zacząć? Kup sobie bieliznę, jaka zawsze ci się podobała. Taką, którą jak uważasz mogłabyś nosić, gdybyś była młodsza lub odważniejsza. Różowy stanik z przeźroczystej koronki albo czerwone stringi. Na pewno pomogą ci poczuć się bardziej kobieco. Nie musisz nosić tej bielizny tylko na rozbiarane randki. Załóż ją pod sweter, dżinsy, w normalny dzień, a sama się przekonasz, że jest różnica. Seksownej bielizny nikt nie będzie widział, będzie ona tylko dla ciebie, ale na pewno doda ci pewności, a przede wszystkim będziesz się czuła seksownie w normalny dzień, podczas najzwyklejszych czynności, a to z kolei każdy zauważy. Taka zmiania nie może zostać niezauważona. To działa skuteczniej niż krótka spódniczka czy duży dekolt. Od razu będziesz się inaczej poruszała, zachowywała, twoja barwa głosu stanie się bardziej zmysłowa, a spojrzenie tajemnicze i kocie. Dziewczyna w dżinsach i bawełnianym T-shircie, która emanuje zmysłowością, to mieszanka piorunująca. Nie potrzeba wiele, by się przekonać czy to działa. Spróbuj, a zobaczysz, że warto.


Bądź zmysłowa, wykorzystaj do tego perfumy. Nie tylko kobiety uwielbiają, gdy mężczyzna zmysłowo pachnie. Płeć przeciwną można uwieść samym zapachem, więc wykorzystaj ten przywilej. Perfumy mają podwójne działanie. Po pierwsze sprawiają, że czujesz się seksownie i tak też się zachowujesz. Po drugie, ich zapach odbierają też ludzie wokół ciebie i nie pozostają na niego obojętni. Zwraca on uwagę nie tylko mężczyzn, ale też kobiet. Okazuje się, że jest to tak samo ważne dla twojego dobrego samopoczucia, jak reakcje płci przeciwnej!

Czy postanowienie zostało podjęte? Kupiłaś wymarzoną bieliznę i chcesz go uwieść zapachem kobiecości? Wątpisz jednak czy to w ogóle ma jakiś sens? Większość mężczyzn zauważa natychmiast przemianę, która zaszła w ich partnerce. Nie wiedzą, co się zmieniło, ale czują, że budzi się w nich tygrys. Jeżeli jednak zdarzy się, że twój partner nie zauważy tej przemiany, gdyż rzadko spogląda na ciebie zza swego notebooka, nie martw się, gdyż twój seksapil zostanie dostrzeżony przez innych: twoje koleżanki, znajome, obcych na ulicy, a przede wszystkim przez płeć przeciwną, a tego partner spokojnie nie zniesie, gdyż namiętne spojrzenia innych mężczyzn wypełnione pożądaniem spowodują, iż zda sobie sprawę, że ma w domu boginię i jeżeli o nią nie zadba to dużo straci.

Jeżeli jednak twoje lustro nie mówi ci, że jesteś boginią idź na masaż. Wybór jest ogromny. Dla osoby, która nie do końca podoba się sobie samej, może to być naprawdę bardzo silne przeżycie. Wszystko dlatego, że jeśli nie lubisz jakiejś części swojego ciała to zazwyczaj chcesz albo zamaskować tą część ubiorem albo na nią po prostu nie patrzysz. Masażysta dociera do każdej części twojego ciała, do pośladków, ud, które mogą ci się wydawać niedoskonałe czy łydek, które są za grube, ale to właśnie masaż nam uświadomi, że każda część naszego ciała jest tak samo ważna niezależnie od tego czy podoba nam się bardziej czy mniej. Po masażu poczujesz się jak nowo narodzona, pięknięjsza, dopieszczona, zrelaksowana.

Więc na co tu czekać? Wykorzystaj jedną z powyższych wskazówek, a twój partner już jutro ci powie: ... bo w tobie jest seks...

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar