"Odwróceni" to serial sensacyjny z silnie rozbudowanym wątkiem obyczajowym. Tytułowy odwrócony to ktoś, kto przystaje na współpracę z wrogiem w zamian za pewne korzyści. To przestępca, który współpracuje z policją lub policjant, który dostarcza tajnych informacji gangsterom. Niezależnie czy odwróconym jest stróż prawa, czy też bandyta zawsze jest to niebezpieczna gra, w której stawką jest życie. W nowej, 13-odcinkowej serii TVN odwrócone będą nie tylko role bohaterów, ale i grających je aktorów.

Obsada
Głównymi bohaterami "Odwróconych" są gangster i policjant. Pierwszego gra Robert Więckiewicz, którego pamiętamy z wielu bardzo dobrych ról, a przede wszystkim z obrazu Blachy, stworzonego przez niego w sposów mistrzowski w filmie "Świadek koronny". Drugiego – Artur Żmijewski, który po latach utożsamiania z doktorem Burskim, najwyraźniej zatęsknił za męskim kinem, takim jak "Psy" Pasikowskiego, w których przed laty występował. Żoną gangstera w "Odwróconych" została Małgorzata Foremniak. – Moja postać może zaskoczyć widzów, choćby wyglądem – zapowiada aktorka, kochana przez miliony widzów za rolę doktor Zosi w serialu "Na dobre i na złe". Andrzej Grabowski, z wygoloną głową (w lipcu wchodzi na plan kontynuacji serialu "Pitbull") w "Odwróconych" będzie przestępcą. – Gebels był policjantem niczym mafioso, teraz gram mafiosa. Obie postaci są niejednoznaczne. Moim zadaniem jest sprawić, by nie były do siebie podobne – mówi Andrzej Grabowski. To, że serial "Odwróceni" stawia na gwiazdy, widać na pierwszy rzut oka – wystąpią w nim także m.in.: Danuta Stenka, Anna Dymna i Jan Frycz.

Dlaczego właśnie polskie, wielkie gwiazdy?
– "Odwróceni" są historią o dojrzałych facetach, więc wybór mieliśmy ograniczony. Większość dobrych aktorów w tym wieku już na rynku funkcjonuje – tłumaczy skład obsady Kowalewski. Zapewnia, że intencją TVN nie było podkupywanie gwiazd z innych stacji. – Wyzwaniem będzie dla nas wykreowanie zupełnie nowego wizerunku bohaterów nie kojarzącego się z innymi postaciami – zapowiada. Wierzy, że to się uda. Już dziś jest pod wrażeniem możliwości charakteryzacji.

O zupełnie nowym stylu i charakterze "Odwróconych" mają zadecydować nie tylko pomysły obsadowe. Reżyserię powierzono trzem młodym ludziom: Jackowi Filipiakowi, Jarkowi Sypniewskiemu i Michałowi Gaździe. pierwszy ma za sobą fabularny debiut. Pozostali, podobnie jak operator Tomasz Augustynek, są cenieni m.in. na rynku reklamy.

Z niecierpliwością czekamy na rozpoczęcie serialu. Czy będzie to rozczarowanie? Czy będzie się czuło niedosyt, tak samo jak po obejrzeniu "Świadka koronnego"? A może stacja TVN całkowicie nas zaskoczy?

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar