2007-02-25

SEKS

UWODZICIELKA

Na rynku istnieje wiele poradników odnośnie języka ciała, czy uwodzenia. My proponujemy coś wyjątkowego "Alchemia uwodzenia, czyli jak uwodzić mężczyzn z klasą i skutecznie" Wydawnictwa Helion. Same się przekonajcie, może właśnie dzięki tej lekturze, życie stanie się łatwiejsze lub odejdzie samotność?

Metoda opisana w tej książce jest niezwykle prosta i bardzo skuteczna. Polega na dopasowaniu się do osoby, którą chcesz sobą zainteresować lub z którą już rozmawiasz. Jak to zrobić?

Dopasuj się na poziomie ciała...
Po prostu stajesz lub siadasz w takiej samej pozycji, jak rozmówca. Chodzi tutaj o ustawienie ciała, pozycje rąk i nóg, kąt nachylenia tułowia, ułożenie głowy, powtarzasz też gesty osoby, z którą rozmawiasz, po prostu stań się "zwierciadlanym odbiciem" swojego rozmówcy. Jest jeszcze tylko jedna bardzo ważna uwaga! Zachowujesz się w taki sposób nie w tym momencie, gdy mówi druga osoba, tylko wtedy, gdy ty mówisz!

Dopasuj się na poziomie głosu...
Dopasowujesz tempo, głośność i intonację do osoby, z którą rozmawiasz. Jeżeli twój rozmówca mówi głośno - ty też podwyższ ton głosu, jeżeli cicho - zacznij mówić ciszej, zwolnij lub przyśpiesz - zrób tak, żeby wasze głosy jak najbardziej upodobniły się do siebie. Oczywiście trudno jest mówić nisko, gdy rozmawiasz z mężczyzną, ale tutaj dopasuj przynajmniej tempo i głośność.

Dopasuj się na poziomie oddechu...
To dopasowanie jest na najbardziej nieświadomym poziomie i praktycznie niezauważalne dla drugiej osoby. Jest to bardzo proste - ludzie mówią podczas wydechu, więc rób wydech, gdy twój rozmówca mówi. Gdy nie rozmawiacie - po prostu obserwuj drugą osobę kątem oka i obserwuj ruchy ramion lub brzucha. W ten sposób dopasujesz swój oddech. Gdy zrobisz to naprawdę dobrze, możesz nawet poczuć to, co odczuwa twój rozmówca! Jest to też najmniej komfortowe ze wszystkich rodzajów dopasowania, ponieważ ludzie oddychają naprawdę na wiele różnych sposobów. Gdy nie czujesz się dobrze, dopasowując swój oddech do danej osoby, możesz wyznaczać rytm jego oddechu ruchem głowy, stopy, ręki - po prostu wykonujesz wtedy delikatne ruchy w rytm jego oddechu.

Dopasuj się na poziomie treści...
Używaj podobnego słownictwa, jak twój rozmówca. Możesz używać podobnych przerywników.

To nie jest papugowanie, nie o to tu chodzi. Te rady są oparte na przeprowadzonych badaniach. Obserwowano osoby, które czują się ze sobą naprawdę dobrze - przyjaciół, zakochanych, dobrych partnerów - i odkryto, że wszyscy oni w czasie rozmowy siedzą w podobny sposób, mówią w podobny sposób i, co za tym idzie, oddychają podobnie. Nawet używają podobnego słownictwa.

Cóż... może warto spróbować...

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar