Konkursy/

2016-04-15

Oczy

Makijaż mineralny krok po kroku

Kosmetyki mineralne należą do tych, które cieszą się szczególnym zainteresowaniem wśród kobiet o cerze wrażliwej, a tym samym również skłonnej do alergii. Nie dziwi to, mamy bowiem do czynienia z rozwiązaniami naturalnymi, delikatnymi, a jednocześnie nie wywołującymi uczulenia. Nie można jednak zapominać o tym, że nakłada się je inaczej niż klasyczne rozwiązania.

Ich popularność rośnie systematycznie przede wszystkim dlatego, że nie tylko nie wywołują reakcji alergicznych, ale również mają pozytywny wpływ na kondycję naszej cery. Sam makijaż mineralny wygląda przy tym tak samo efektownie, jak jego tradycyjny odpowiednik. A jednak sposób nakładania kosmetyków tego typu jest nieco inni, warto więc spróbować zgłębić jego tajniki.
 
 
 
Od czego zacząć makijaż mineralny?
 
Sypka konsystencja sprawia, że kosmetyki mineralne dość łatwo się osypują, a tym samym ich aplikacja wymaga od nas pewnej sprawności. Bardzo szybko musimy więc przyswoić zasadę mówiącą o tym, że nie powinnyśmy wkładać pędzla bezpośrednio do słoiczka, w którym znajduje się kosmetyk. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest wysypanie odrobiny proszku do nakrętki, co pozwala na nabranie kosmetyka na pędzel. Nie wolno też zapominać o strzepnięciu nadmiaru pudru. Jeśli pominiemy tę czynność, na naszej twarzy mogą pozostać smugi. Kilkukrotne ponowienie tej czynności jest więc znacznie lepszym rozwiązaniem niż zaaplikowanie zbyt dużej ilości kosmetyku za jednym razem. Sama aplikacja makijaży powinna być poprzedzona doborem odpowiedniego odcieniu podkładu. Najlepiej nałożyć więc jego niewielką ilość na linię żuchwy, pozwoli to bowiem na bardziej miarodajną ocenę efektu końcowego. Nadmiaru proszku na twarzy warto zresztą unikać z jeszcze jednej przyczyny, dość częstym, a jednocześnie niepożądanym rezultatem jest bowiem w takim przypadku efekt „maski”. Kosmetyki mineralne charakteryzują się dużą wydajnością, warto więc jak najszybciej nauczyć się, że nawet ich niewielka ilość z pewnością okaże się wystarczająca. Nałożenie kilku cienkich warstw produktu zawsze gwarantuje zresztą efekt lepszy niż warstwa jedna, ale gruba. Stopniowe zmienianie kolorytu naszej twarzy ma zresztą jeszcze jedną zaletę, pozwala nam bowiem na przerwanie zabiegu dokładnie wtedy, gdy jego efekt spełni nasze oczekiwania.
 
Sztuka nakładania podkładu mineralnego
 
Sięgając po podkład mineralny musimy mieć świadomość tego, że ma on konsystencję nieco inną niż jego klasyczny odpowiednik. Jest nie tylko sypki, ale również charakteryzuje się lżejszą formułą przeciwdziałającą zatykaniu porów. Jeszcze zanim przystąpimy do aplikacji powinnyśmy tez zastanowić się nad wyborem odpowiedniego pędzla. Do wyboru mamy tak pędzle typu flat, jak i kabuki różniące się efektem końcowym makijażu. Pędzel flat top charakteryzuje się tym, że ma zbite i gęste włosie, pozwala więc na krycie, które jest nie tylko mocniejsze, ale również mniej zwarte. Włosie pędzla kabuki jest bardziej puszyste, a on sam jest pędzlem zaokrąglonym. Właśnie pędzel kabuki wydaje się rozwiązaniem jak gdyby stworzonym dla osób o cerze szczególnie wrażliwej, jest on bowiem szczególnie miękki i delikatny. Typowe dla jego struktury jest zresztą to, że pędzel ten nadaje się do każdego typu cery. Jeszcze przed nałożeniem podkładu wskazane jest nie tylko dokładne nawilżenie twarzy kremem, ale również odczekanie na jego wchłonięcie się. Przy cerze o skłonności do przetłuszczania się dobrym pomysłem jest też zastosowanie transparentnego pudru przy założeniu, że jego warstwa nie będzie zbyt gruba. Nie warto przy tym sypać podkładu mineralnego na twarz. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest jego wcieranie w nią przy zastosowaniu okrężnych ruchów, da nam to bowiem gwarancję, że przyklei się on do kremu albo zmiesza z naturalnym filtrem, który pokrywa skórę. Dobrze jest też zacząć nakładać podkład od policzków kierując się następnie ku brzegowi twarzy.
 
 
Jak aplikować kosmetyki mineralne „na mokro”?
 
Jeśli nasza cera jest pokryta licznymi niedoskonałościami, dobrym pomysłem będzie użycie tych kosmetyków, dla których charakterystyczne jest wyjątkowo mocne krycie. W takim wypadku szczególnie interesująca wydaje się aplikacja „na mokro”. W tym przypadku kluczem do sukcesu jest wcześniejsze spryskanie pędzla odpowiednią substancją. Może być to hydrolat, choć dobrze sprawdza się też woda termalna. W tym celu można też wykorzystać nasączony wacik idealny do tak zwanego stemplowania. Jest to technika dość pracochłonna, można jednak liczyć na naprawdę mocne krycie bez efektu maski.
 
 
Jak dobrze nałożyć korektor?
 
Suche i sypkie korektory budzą pewne wątpliwości. Nie brakuje pań, które nie zastanawiają się nawet nad taką formą krycia obawiając się, że mają do czynienia z konsystencją, która nie może utrzymać się na twarzy. Okazuje się jednak, że sypka konsystencja jest nie tylko gęsta, ale również znakomicie stapia się z kolorem skóry, Postępowanie z korektorem jest zbliżone do tego, z którym mamy do czynienia w przypadku podkładu mineralnego. Jego niewielka ilość powinna więc zostać wysypana na wieczko opakowania, a następnie nałożona na niewielki pędzelek. Sam kosmetyk powinien być przy tym wbity w pędzel dość mocno, nadmiar zaś może znowu trafić do wieczka. Potem pozostaje już tylko nanieść korektor na te miejsca, które tego wymagają. Proces wcierania korektora w skórę wymaga czasu, gwarantuje jednak odpowiednie krycie.
 
Jak wykonać makijaż z użyciem cieni do powiek?
 
W zależności od potrzeb cienie do powiek mogą być nakładane zarówno na sucho, jak i na mokro, choć to właśnie ta druga opcja sprawia, że kolor staje się bardziej intensywny. Sam makijaż oczu z wykorzystaniem kosmetyków mineralnych nie różni się zresztą przesadnie od tego, który wykonujemy na co dzień. Wystarczy zatem, że wsypiemy na pokrywkę odrobinę kosmetyku, energicznie wbijemy pyłek w niewielki pędzel, a następnie przystąpimy do samego nakładania cieni za pomocą kresek lub tak zwanego blendowania kolorów. Problemem nie jest też namalowanie kreski na powiece, a nawet wykorzystanie cienia w charakterze eyelinera. W tym celu musimy jedynie nałożyć na pokrywkę niewielką ilość wody termalnej i zanurzyć w niej pędzelek, na którym znalazł się już kosmetyk.
 
Artykuł powstał we współpracy z firmą Earthnicity Minerals - producentem kosmetyków mineralnych.
 

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar