Konkursy/

2015-01-26

DZIECIAK

Chirurgia estetyczna dla dzieci

Z czym kojarzy się chirurgia estetyczna? Najczęściej z odmładzaniem, odchudzaniem poprzez liposukcję lub z powiększaniem piersi. Nie wszyscy jednak wiedzą, że ta dziedzina medycyny jest przeznaczona również dla… dzieci. Poprzez plastyczne operacje w wyspecjalizowanym gabinecie możemy zlikwidować u dziecka niektóre wady wrodzone dotyczące nie tylko zaburzeń funkcji poszczególnych układów, ale i defektów kosmetycznych. Zaliczają się do nich wady twarzoczaszki, np. rozszczep wargi i/lub podniebienia, odstające uszy, wyrośla przeduszne, a także nieprawidłowości w innych układach np. przepukliny pachwinowe, pępkowe, wnętrostwo, stulejka.


Kiedy rodzice powinni pomyśleć o zabiegu chirurgii estetycznej dla swojego dziecka? Zdaniem dr. Zbigniewa Surowca, specjalisty chirurgii dziecięcej z kliniki „Dr Urszula Brumer Medycyna Młodości”, na początek należy odczarować pojęcie „operacji plastycznej”:

- To duży skrót myślowy, pod którym kryją się: operacje rekonstrukcyjne, operacje plastyczne korekcyjne i operacje-zabiegi kosmetyczne, inaczej estetyczne – wyjaśnia doktor Surowiec. – Jeśli chodzi o te pierwsze, nie możemy mówić, że rodzice „powinni” podejmować decyzję odnoście operacji. Przeprowadzane są one bowiem z powodu wskazań życiowych i zdrowotnych. Podobnie jest w przypadku operacji plastycznych korekcyjnych, wykonywanych po to, by naprawić uszkodzony w wyniku choroby czy urazu narząd. To właśnie względy zdrowotne dziecka nakazują wykonanie takiej operacji. 

Najczęstsze wady wrodzone
Do najczęściej wykonywanych u dzieci operacji lub zabiegów plastyczno-korekcyjnych zalicza się te likwidujące wady twarzoczaszki (rozszczep wargi, wyrostka zębodołowego i podniebienia oraz wady dotyczące uszu i wyrośla przeduszne). Zdaniem doktora Surowca, warto je leczyć jak najwcześniej, czyli w wypadku wad wrodzonych już w okresie niemowlęcym. Dlatego wizyta u lekarza powinna odbyć się jak najwcześniej, już w okresie noworodkowym. Wszystko po to, by móc spokojnie zaplanować leczenie, przygotować pacjenta do operacji i wyznaczyć jej optymalny termin. 
Jeśli bowiem wada zalicza się do wrodzonych, to każde zniekształcenie czy niedorozwój danego elementu układu będzie pociągał za sobą kolejne nieprawidłowości w innym układzie. Np. w przypadku twarzy, w układzie mięśniowym czy kostnym, a co za tym idzie także w funkcji organizmu i wyglądzie zewnętrznym.
 
Rozszczep w obrębie twarzy a jednoetapowa operacja rozszczepu wargi i podniebienia
O rozszczepie wargi i/lub podniebienia, czy szczelinie twarzoczaszki mówimy wtedy, kiedy poszczególne ich struktury, z których się składają nie są w całości zrośnięte. Dotyczyć mogą wargi, podniebienia, wyrostka zębodołowego, nosa, w różnych kombinacjach. Rozszczep może być niepełny, całkowity, jednostronny lub obustronny. 
 
Wady powinny być leczone operacyjnie około 6-8 miesiąca życia. Jeszcze do niedawna operacje przebiegały wyłącznie wieloetapowo, a co za tym idzie mały pacjent był narażony na stres nie jednej, a więcej operacji. Dziś możliwe jest przeprowadzenie jednoetapowego zamknięcia wargi, podniebienia i wyrostka zębodołowego, z poprawnym ustawieniem nosa. Szwy zdejmowane są do 7 dni po wyjściu z kliniki, a efekt potęguje się w miarę zrastania się blizny. Bardzo ważna i niezbędna jest odpowiednia dieta podczas okresu rekonwalescencyjnego. 
 
Co ciekawe, jednoetapowe operacje, mimo dużej skuteczności, wciąż budzą kontrowersje. Przez jednych określane są jako zabiegowe „fast foody”, przez drugich chwalone są za szybkość działania i ograniczenie dyskomfortu dziecku do niezbędnego minimum. Jak jest naprawdę? 
 
- Medycyna oferuje wiele różnych metod naprawy wad wrodzonych u dzieci. Ciągle doskonaląc się, dążymy do skracania czasu zabiegu i zastępowania leczenia wieloetapowego jednoetapową metodą operacji – tłumaczy dr Zbigniew Surowiec. – Chodzi o to, aby zaburzenia funkcji, zniekształcenie wyglądu nie utrwaliły się oraz aby nie wywołały spustoszenia w sferze psychicznej małego pacjenta, np. nie utrudniały wejścia w życie społeczne w szkole. Nie zdajemy sobie sprawy jak znacząco wygląd zewnętrzny wpływa na samopoczucie i samoocenę dziecka, jak również jego otoczenia już w przedszkolu i szkole podstawowej. Każda operacja, mimo spełnienia jej najważniejszego  zadania naprawczego, może pozostawić trwałe „ślady” u dziecka, o których również nie powinniśmy zapominać.  Myślę tu np. o bliznach nie rzadko szpecących w obrębie twarzy ale i nie tylko. Są różne sposoby, by takie blizny były jak najbardziej kosmetyczne.  Im blizna „młodsza”, tym jej usunięcie będzie szybsze i łatwiejsze. 

Izolowany rozszczep podniebienia 
Zupełnie innym problemem jest izolowany rozszczep podniebienia lub podśluzówkowy rozszczep podniebienia. O ile rozszczep wargi jest wadą widoczną po urodzeniu, o tyle rozszczepu podniebienia nie widać. Bywa rozpoznawany (podśluzówkowy) dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna mówić i zauważamy wadę wymowy. 
 
Rozszczep podniebienia polega na przerwaniu ciągłości tkanek w obrębie podniebienia miękkiego lub miękkiego i twardego, co powoduje w różnym stopniu połączenie jamy nosa z jamą ustną i gardłem. Leczenie poprzez operację wykonuje się w  5-7 miesiącu życia. Operacja polega na odtworzeniu ciągłości przerwanych tkanek miękkich, mięśni i błon śluzowych, podniebienia miękkiego, przewodów nosowych i podniebienia twardego, poprzez ich warstwowe zszycie. Leczenie operacyjne w przypadku rozszczepu podśluzówkowego podejmuje się jak najwcześniej, zaraz po jego rozpoznaniu. Również w tym przypadku podniebienie miękkie i twarde powinno być operowane tylko raz podczas jednoetapowej operacji. Dobrze jest wykonać ją w okresie urlopowym lub w okresie ferii, by zaplanować czas wolny na okres pooperacyjny dziecka.
 
Odstające uszy
Z kolei za najlepszy czas na operację odstających uszu uznaje się okres po szóstym roku życia, ponieważ w tym czasie kończy się wzrost małżowiny. Oczywiście tego typu zabieg równie dobrze można wykonać już w wieku dorosłym, ale trzeba mieć na uwadze, że trudniejsza jest wówczas i sama korekta oraz większe są dolegliwości pooperacyjne.  
 
- Przed zabiegiem wymagane jest zrobienie podstawowych badań laboratoryjnych. Defekt odstających uszu najczęściej jest spowodowany wadą budowy anatomicznej małżowiny ucha. Podczas operacji odstających uszu cięcie przeprowadzane jest z tyłu małżowiny. Wszystko trwa dosłownie około 20-30 minut - mówi dr Surowiec. 
 
A jak długo goją się uszy? Po operacji dziecko wraca do domu tego samego dnia, na uszach ma założone opatrunki, a po tygodniu zdejmowane są szwy. W ciągu następnych dwóch tygodni postępuje gojenie. Jednocześnie stopniowo ustępują obrzęki i ewentualne zasinienie uszu. Charakterystyczne dla tej operacji jest występowanie dolegliwości bólowych w pierwszych dwóch dobach, za to efekt końcowy "przylegających uszu" jest trwały. Dobrze jest wykonać ten zabieg w wakacje, ponieważ przez kolejny miesiąc pacjent przez cały dzień i noc musi mieć założoną opaskę na uszy chroniącą przed urazem lub pociągnięciem, a spać w niej powinien przez trzy miesiące. 
 
Wnętrostwo (inaczej niezstąpienie jąder) 
W czasie życia płodowego chłopca (a dokładnie między 7 a 9 miesiącem), jego jądra schodzą z jamy brzusznej do moszny. Zdrowy chłopiec powinien urodzić się więc z dwoma jądrami w mosznie. Zdarza się jednak, że u niektórych noworodków diagnozuje się tam brak jednego lub obu jąder. Schorzenie to nazywane jest wnętrostwem, czyli zatrzymaniem jądra na drodze jego prawidłowego zstępowania. 
 
U większości chłopców jądro zstępuje w ciągu pierwszego roku życia, jeśli jednak się tak nie stanie, jedną z najskuteczniejszych metod jest zabieg operacyjny polegający na fizycznym przesunięciu jądra na swoje miejsce do moszny.
 
- Zbyt długie odwlekanie leczenia może skutkować nieodwracalnymi powikłaniami w przyszłości. W związku ze zbyt wysoką temperaturą w obrębie jamy brzusznej, dochodzi do procesów degeneracyjnych w jądrze, co w konsekwencji w wieku dojrzałym może prowadzić do problemów z płodnością – ostrzega dr Urszula Brumer, szefowa kliniki "Dr Urszula Brumer Medycyna Młodości” – Mimo to rodzice chłopców wciąż boją się zabiegów operacyjnych lub wstydzą się mówić o wadach dzieci, szczególnie, kiedy te dotyczą okolic intymnych. 
 
Stulejka
Podobnie jest ze stulejką. Niektórzy uważają, że nie jest istotnym schorzeniem medycznym, a jedynie niegroźnym zwężeniem napletka uniemożliwiającym jego zsuwanie poza żołądź. Tymczasem nieleczona stulejka, w dorosłym życiu jest przyczyną wielu kompleksów i zaburzeń na tle kontaktów seksualnych. Kolejnym problemem jest niemożność dokładnego umycia prącia, co w wieloletniej perspektywie może prowadzić do poważnych chorób, z rakiem prącia na czele. Dlatego warto poddać dziecko kontroli i leczeniu odpowiednio wcześnie. Pierwsza kontrola powinna się odbyć jeszcze w okresie niemowlęcym, ewentualne leczenie operacyjne stulejki dopiero w 3-4 roku życia, jeśli wcześniej nie zaistnieją bezwzględne, pilne wskazania do wykonania operacji.  Nadrozpoznawalność stulejki często wynika z braku możności zsunięcia napletka, spowodowanej sklejeniem jego blaszki wewnętrznej ze śluzówką żołędzi. Zabieg odklejenia napletka wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, pacjent nie odczuwa bólu, a po zabiegu wraca do domu. Operacja stulejki polega na wycięciu przewężającej go blizny wraz z jego częścią dystalną tak, by jego część poniżej blizny nadal pozostała. Szwy założone na rany są samorozpuszczalne. 
 
Zdaniem doktora Surowca najważniejszą korzyścią i celem jednoetapowych zabiegów chirurgii estetycznej jest odtworzenie prawidłowej funkcji organizmu i jego wyglądu. Prawidłowo funkcjonujący organizm przełoży się z kolei na ogólny dobry stan zdrowia pacjenta. Poprawa wyglądu małego pacjenta wpłynie pozytywnie na jego stan psychiczny i samoakceptację w wieku młodzieńczym, a w dalszej przyszłości na pewno zaprocentuje lepszym funkcjonowaniem w społeczeństwie.
 

Komentarze (3)

Karola (2015-08-07 15:58:45)
Doktor Surowiec to świetny specjalista
Wiem od znajomych, że jednoetapowa operacja, którą przeprowadza chirurg, dr Zbigniew Surowiec trwa dosłownie pół godziny, za to efekty przylegających uszu są już trwałe. Potem dziecko wraca do domu tego samego dnia (z założonymi na uszach opatrunkami),a po tygodniu zdejmowane są szwy. Wydaje się, że nie jest to wielkie obciążenie dla malucha. Piszę o tym wszystkim, bo zgadzam się w 100% z tym, co jest napisane w artykule. Myślę, że warto dziecko odpowiednio wcześnie ustrzec przed kompleksami. Moi znajomi ani przez chwilę nie żałowali że oddali dziecko w ręce doktora. Kiedyś synek im za to podziękuje :-)
Anetta (2015-01-31 14:51:56)
Dobry specjalista
Dr Zbigniew Surowiec przyjmuje też prywatnie w gabinetach Medycyny Młodości dr Urszuli Brumer - bardzo serdecznie polecam tego specjalistę. Rzetelny, oddany małemu pacjentowi i skuteczny:) zwłaszcza w kwestii operacji rozszczepu wargi, gdzie ważne jest pozostawienie jak najmniejszych blizn na twarzy. Rodzice dzieci z rozszczepem bez obaw powierzajcie dr. Surowcowi swoje dzieci i bądźcie spokojni
Zuza (2015-01-28 21:27:40)
Chirurgia dziecięca
Super artykuł, wielu nowych rzeczy się z niego dowiedziałam. Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak chirurgia estetyczna dla dzieci. Za to nazwisko doktora Surowca obiło mi gdzieś o uszy, że jest bardzo dobrym chirurgiem
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar