2014-09-10

PLOTKI

Trzy odsłony Ilony

Po firmie kosmetycznej Être Belle i producencie rajstop Adrian, kolejna firma zdecydowała się na współpracę z Iloną Felicjańską. Gras Polska, importer i producent oświetlenia LED oraz akcesoriów meblowych, rusza właśnie z kampanią reklamową, której twarzą jest znana i budząca kontrowersje modelka.
 

 

Ilona Felicjańska jest rozpoznawalna nie tylko w modelingu, ale także jako pisarka i coraz częściej twarz dobrze sprzedających się produktów. – Decyzję podjęliśmy w ciągu jednego dnia – mówi Beata Różyńska, współwłaścicielka firmy Gras Polska, producenta i importera oświetlenia LED oraz akcesoriów meblowych. – Jesteśmy na etapie zmiany wizerunku firmy i kiedy zobaczyliśmy Ilonę w mediach, wiedzieliśmy, że to jest twarz, której szukamy. Często to kobiety decydują o wyborze oświetlenia w domu. To poważna decyzja, gdyż światło tworzy klimat miejsca. I stąd Felicjańska, która podjęła niejedną ważną decyzje, przy tym jest piękną kobietą o dużym wyczuciu smaku i estetyki.

Modelka, która przestaje być już kojarzona wyłącznie z uzależnieniem, jest ostatnio bardzo zapracowana. Poza tym, że jest pełnoetatową matką, jeździ po całej Polsce na spotkania autorskie. Jednak to modeling jest jej powołaniem i cieszy się z nowych propozycji. – Lubię stać przed obiektywem i czuję, że to moja droga zawodowa. Zaproszenie mnie do kampanii w tak krótkim czasie przez trzy firmy, z których produktami mogę się w pełni utożsamić, to dla mnie dowód, że są ludzie, którzy nie patrzą wstecz, tylko dostrzegają to, kim jestem dziś, co robię tu i teraz – opowiada Felicjańska.

Dla modelki kosmetyki, jak przedmiot reklamowania, są wyborem naturalnym. Podobnie jak rajstopy. Niebawem w Internecie i u dystrybutorów akcesoriów do wyposażenia wnętrz pojawią się banery reklamowe, na których znowu zobaczymy Ilonę Felicjańską. Tym razem będzie reklamowała oświetlenie LED i akcesoria meblowe firmy Gras Polska. Kampania skupi się wokół przekazu, że praktyczne przedmioty i urządzenia ułatwiają życie.

Wizerunek celebrytów nie budzi już zdziwienia w przypadku promowania okien, dachówek czy innych materiałów budowlanych, ciągle jednak pojawiają się pytania, czy nie bezpieczniej zatrudnić znaną i lubianą osobę, o której wiadomo, że zostanie ciepło przyjęta przez konsumentów czy odważyć się na kogoś, kto nie zawsze wzbudza powszechną sympatię. – Okazuje się, że Ilona Felicjańska była niewykorzystanym potencjałem – tłumaczy Aneta Pondo, właściciel Agencji PR Media Kobiet, która już współpracowała z modelką. – Od dawna wiele firm i agencji zastanawiało się nad zaproszeniem jej do kampanii, bo jest mocno rozpoznawalną twarzą, znaną modelką i atrakcyjną kobietą, ale w ostatecznej kalkulacji przeważał strach. Trzeba było pierwszego odważnego, żeby za nim poszli następni.
 






 

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar