2013-06-26

Pielęgnacja ciała

Nowe nici First Lift – lift it up!

Na polskim rynku medycyny estetycznej pojawiła się absolutna nowość – wchłanialne nici First Lift, przynoszące spektakularne efekty. Aplikacja nici jest praktycznie bezinwazyjna i bezbolesna, trwa około pół godziny, nie pozostawia żadnych blizn ani nacięć, a drobne zaczerwienienia znikają w ciągu kilku dni. Dodatkowo można je aplikować niemal na całym ciele!






 
   
     
Nici First Lift powstały jako alternatywna dla pacjentów, którzy nie oczekują efektu liftingu, jaki dają Happy Lift wprowadzone również niedawno do Polski, ale ich wymagania co do poprawy struktury skóry są nadal wysokie. Nici First Lift służą do rewitalizacji, poprawy struktury skóry twarzy, szyi i dekoltu, a także biustu, pośladków, brzucha czy nawet nóg! Dzięki tym niciom uzyskujemy naturalny, odmłodzony wygląd skóry. Wykonane są z rozpuszczalnej substancji PDO (polidioksanon)wchłaniają się do ośmiu miesięcy, a efekt utrzymuje się około dwóch lat.

PDO jest materiałem znanym i stosowanym w medycynie od wielu lat. Dotychczas był on głównie wykorzystywany w chirurgii plastycznej, gastroenterologii, urologii, ginekologii i okulistyce. Jednakże, pięć lat temu koreański doktor ujawnił badania, z których wynika, że nici PDO, stosowane razem z akupunkturą, wzmacniają mięśnie i ścięgna. Od dwóch lat metoda ta jest wykorzystywana przez lekarzy medycyny estetycznej.
 
Na podstawie obserwacji klinicznych stwierdzono, że PDO pobudza w tkankach proces neokolagenezy, czyli stymuluje produkcję nowego kolagenu – białka odpowiedzialnego za napięcie i jędrność skóry. Ponadto stymulacja fibroblastów powoduje pobudzenie syntezy elastyny – białka odpowiedzialnego za sprężystość i elastyczność skóry. W badaniach in vivo stwierdzono również, że działanie polidioksanonu powoduje syntezę naturalnego (endogennego) kwasu hialuronowego – mówi dr Andrzej Kępa, oficjalny szkoleniowiec metody First Lift na terenie Polski i Szwecji.

Nić PDO umieszczona jest na sterylnej, bardzo cienkiej igle, przy pomocy której wprowadzana jest w określone okolice ciała. W zależności od miejsca, nici wprowadzane są śródskórnie, do podskórnej tkanki tłuszczowej lub domięśniowo. Wstrzykiwanie domięśniowo poprawiają strukturę skóry – staje się ona grubsza, bardziej napięta, jędrna, poprawa się jej koloryt, a pory zwężają się. Możemy nimi również wygładzić drobne zmarszczki.

Różna jest także długość nici. Krótsze nici idealnie sprawdzają się wokół oczu jako alternatywa dla botoksu – efekt estetyczny jest bardziej naturalny, niż po podaniu toksyny botulinowej, ponieważ nie unieruchamiamy mięśni mimicznych, a wpływamy jedynie na osłabienie ich działania – mięśnie są zrelaksowane, a co za tym idzie, rysy twarzy wygładzają się. Dzięki dłuższym niciom PDO można otrzymać efekt delikatnego liftingu żuchwy czy tzw. „chomików”.
   
Główne wskazania do zastosowania nici PDO, to:
  • na twarzy: pionowe i poziome zmarszczki na czole, lifting czoła, obniżone zewnętrzne krawędzie brwi, wiotka, miękka tkanka, opadające brwi, dolna powieka – worki, policzki, wyraźny fałd nosowo-wargowy, rowek policzkowo-jarzmowy, fałd podbródkowy, fałd marionetkowy, V-lifting, opadające policzki i obszar pod dolną szczęką, fałdy skóry na policzku, pomarszczone policzki,
  • na ciele: fałdy i zmarszczki skóry na szyi i dekolcie, ujędrnianie i kształtowanie piersi, zwiotczenie tkanek i rozstępy na pośladkach, brzuchu, ramionach i nogach, niewrażliwa skóra i tkanka podskórna (szczególnie po liposukcji), otyłość - ramiona, brzuch, a także na żebrach czy przy łysieniu.
Wprowadzając nić PDO w skórę uzyskujemy natychmiastową poprawę jej wyglądu. Po około 10-14 dniach rozpoczyna się proces syntezy naturalnych białek organizmu i trwa przez cały okres utrzymywania się nici w organizmie (około dwóch lat). Zabieg trwa zazwyczaj 30 – 60 minut i jest praktycznie bezbolesny. Niewielkie zaczerwienienia czy krwiaki ustępują zazwyczaj po kilku dniach – zapewnia dr Andrzej Kępa.

Dla klientów, którzy oczekują efektu, jaki daje operacyjny lifting twarzy, powstały innowacyjne nici wchłanialne do liftingu twarzy - Happy Lift, opracowane przez wybitnego włoskiego chirurga dr. Ciro Accardo. To, co wyróżnia nici Happy Lift, to ich budowa – wykonane są z polikaprolaktonu i posiadają mikroskopijne haczyki o unikalnej długości oraz gęstości, które podtrzymują tkanki podskórne. Ponadto można stosować je na nietypowych dla innych nici częściach twarzy, jak brwi, żuchwa, usta, czoło, a także na szyi. Efekty porównywalne są do tych, jakie osiągamy dzięki tradycyjnemu liftingowi, ale odbywa się to bez nacięć i późniejszych blizn. Zabieg trwa nie dłużej niż godzinę i przeprowadzany jest w znieczuleniu miejscowym. Efekt jest natychmiastowy i utrzymuje się do 5 lat. Zarówno nici Happy Lift, jak i First Lift polecane są pacjentom od 30 do 60 roku życia. Dystrybutorem nici w Polsce jest CROMA.
   
Katarzyna Żak, ambasadorka gabinetu Princess Academy, w którym wykonywany jest zabieg First Lift, podsumowuje: Jestem zachwycona zabiegiem w Princess Academy i nićmi liftingującymi nowej generacji First Lift. Moim słabym punktem są zmarszczki i sińce pod oczami, dlatego też delikatny lifting jest fantastycznym rozwiązaniem, by przywrócić skórze napięcie. Dzięki tym niciom, które poprawiają kondycję skóry, uzyskujemy naturalny efekt odmłodzenia. Zabieg jest bezbolesny, wręcz bezinwazyjny, a drobne ślady znikają już po paru dniach. Nici te pobudzają produkcję kolagenu w skórze, a efekt utrzymuje się nawet po ich rozpuszczeniu. Polecam First Lift wszystkim kobietom, zwłaszcza po czterdziestce, które chcą poprawić napięcie skóry i wygładzić zmarszczki bez ingerencji skalpela!

 



Katarzyna Żak (źródło: princessacademy.pl)
 
 
 

 

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar