Konkursy/

2012-11-16

Usta

Historia Carmex

W 1937 roku Alfred Woelbing był zaopatrzeniowcem Domu Handlowego w Chicago i szczerze mówiąc - nie przepadał za tą pracą. W czasie wielkiego kryzysu został zwolniony z pracy. Opuścił wielkie miasto, by w swoim rodzinnym Wauwatosa w Wiskonsin zająć się prowadzeniem własnego interesu.  Postanowił zacząć  sprzedawać pastę do polerowania sreber produkowaną własnoręcznie i według własnego przepisu. Nie zarabiał kroci, ale na opłacenie rachunków  wystarczało.
 



 

Pewnego dnia wiecznie poszukujący własnych rozwiązań domorosły wynalazca postanowił wynaleźć skuteczny środek na opryszczkę (zdaje się, że potwornie uprzykrzała mu życie).

Po wielu eksperymentach przeprowadzonych we własnej kuchni Alfred Woelbing stworzył Carmex. Maść chroniącą usta przed pękaniem i opryszczką.
Maść okazała się przebojem w najbliższej rodzinie, więc nasz wynalazca-businessman postanowił zacząć ją sprzedawać poprzez apteki.
Zaczął osobiście odwiedzać wszystkich okolicznych aptekarzy, a kiedy ci nie przejawiali zainteresowania – zostawiał im bezpłatnie tuzin słoiczków Carmex i kartkę pocztową do złożenia zamówienia.

Obliczył sobie bowiem, że gdyby mógł sprzedawać jeden słoik w każdej drogerii i każdej aptece w Milwaukee i Chicago, to staliby się wraz z zona bardzo zamożnym małżeństwem.
Nie trzeba było długo czekać. Już po kilku tygodniach skrzynka pocztowa w domu państwa Woelbingów pękała od spływających zamówień.

Od tego momentu Carma Labs – bo tak pan Alfred nazwał swoje przedsiębiorstwo rozwijała się równie dynamicznie, jak równomiernie. Oczywiście trochę gorzej było w czasie wojny, ale wiadomo – reglamentacja nie służyła małym przedsiębiorcom.
Przez 35 kolejnych  lat nasz bohater osobiście nadzorował sprzedaż. Najpierw w Wisconsin, potem kolejnych stanach -  w Illinois i części Indiany. Pozostał prezesem aż do śmierci w maju 2001 roku.

W tej chwili Carma Labs jest zarządzana przez kolejnych członków rodziny. Syn pana Alfreda -  Don Woelbing był przewodniczącym rady nadzorczej, jeden z wnuków – Paul Woelbing  jest prezesem, a drugi wnuk – Eric Wolenbing – dyrektorem zarządzającym.

To nowe pokolenie wprowadziło do spółki i jej produktów  wiele istotnych zmian. Pojawił się Carmex w kilku różnych smakach (truskawkowym, wiśniowym i miętowym), oraz produkt dedykowany kobietom Carmex Moisture Plus. Ten nowy balsam nawilżający do ust pakowany jest w eleganckie, przypominające szminkę opakowania.


Lata trzydzieste:
Alfred Woelbing traci pracę zaopatrzeniowca w Chicago i w rodzinnym Wauwatosa rozpoczyna produkcję własną. Najpierw wytwarza Lyptone – środek ochronny do ust, a następnie Shynebright – pastę do polerowania sreber.
Zima 1932 jest tak mroźna, że zamarza wodospad Niagara. Ludzie, co oczywiste szukają środków ochrony ust przed mrozem.
W 1937 roku receptura środka Lyptone zostaje sprzedana firmie z New Yersey za 2500 dolarów. Alfred notuje w pamiętniku: „mnóstwo pieniędzy w domu”, warto wspomnieć, że butelka Pepsi kosztowała wówczas 5 centów.
W tym samym 1937 roku a Alfred Woelbing opracowuje recepturę Carmex i zakłada Carma Laboratories.

Lata czterdzieste:
Pan Alfred sprzedaje Carmex z bagażnika swojego samochodu. Nie musi się nawet specjalnie reklamować. Ludzie sami polecają sobie nawzajem jego produkt.
1041
Wybuch II Wojny Światowej (w USA to rok 1941) ogranicza mocno produkcję. Naturalne tłuszcze niezbędne do produkcji balsamu Carmex wędrują na front. Są potrzebne wojsku.

Po wojnie państwo Woelbing kontynuują produkcję. Nadal w domowej kuchni. Podstawowe narzędzia to kuchenka, rondelek i lejek. W rondelku podgrzewają składniki, a następnie przez lejek napełniają słoiki.
W 1946 roku pewien naukowiec wpadł wprawdzie na pomysł kuchenki mikrofalowej (szedł obok anteny radaru i czekolada roztopiła mu się w kieszeni), ale to odkrycie nie ma najmniejszego wpływu na technologię produkcji  Carmex. A już na pewno w tamtych latach.

Lata pięćdziesiąte:
Ogólnoświatowy wyż demograficzny. Ludzkość liczy 2,3 miliarda i wciąż nas przybywa. Przybywa tym samym spierzchniętych ust i potencjalnych klientów.

1957
Popularność balsamu Carmex przerasta możliwości produkcyjne domu państwa Waelbingów. Czas nieco unowocześnić produkcję. Fabryka powstaje w Wauwatosa – zachodniej dzielnicy Milwaukee (to w stanie Wisconsin)

W tym samym czasie zostaje otwarta pierwsza restauracja McDonald.
Kiedy Rosjanie wystrzeliwują pierwszego, sztucznego satelitę pan Alfred nadal ręcznie rozlewa Carmex do szklanych słoiczków.

Lata sześćdziesiąte:
Carmex coraz lepiej się sprzedaje a tymczasem na rynku pojawia się Valium, więc jest czym ukoić skołatane nerwy.
Tym bardziej, że w 1969 roku ponad 300 tyś ludzi odwiedziło Woodstock i Bóg raczy wiedzieć, co tam robili.

Lata siedemdziesiąte:
Niejaki Nolan Bushnell wprowadza na rynek komputer Atari. Już nic nie będzie takie, jak kiedyś.
W tym samym czasie pan Alfred zaprzestaje osobistej sprzedaży Carmex. Nie będzie już więcej krążył po Wisconsin, Illinois i części Indiany.
W 1973 roku syn pana Alfreda – Don dołącza do firmy i wprowadza automatyczną linię produkcyjną.
W tym samym roku na rynku pojawiają się pierwsze zapalniczki jednorazowe BIC.
1976
W 1976 fabryka w Wauwatosa nie jest już w stanie sprostać zamówieniom, więc powstaje kolejna – we Franklin (to inna dzielnica Milwaukee). Ta fabryka funkcjonuje do dziś.
To rok obchodów dwusetnej rocznicy powstania USA.  Litr benzyny kosztował wówczas niecałe 15 centów…
W  tym samym czasie wynaleziono drukarkę atramentową.

Lata osiemdziesiąte:
W tych latach ktoś padł na pomysł, by kółka we wrotkach ustawić w jednym rzędzie i zrobił rolki. Ktoś inny  - podobno w Finlandii - postanowił zrobić telefon bez drutu i tak powstał telefon komórkowy.
W 1985 roku Bill Gates zakłada w garażu Microsoft. Dokładnie 10 lat później Carma Labs kupi swój pierwszy komputer.

1988
W 1988 Carmex zaczyna być pakowany do miękkich plastikowych tubek.

W tym samym czasie benzyna drożej do całych 23 centów za litr, ale jedno z drugim nie ma nic wspólnego

Lata dziewięćdziesiąte:
Zaczyna działać Internet. Tymczasem udział Carmex w amerykańskim rynku balsamów do ust osiąga 9%.
W biurach Carma Labs. pojawiają się komputery. Jest rok 1995.

1998
W 1998 farmaceuci wybierają Carmex jako najczęściej rekomendowany balsam do ust. Carma Laboratories otrzymuje prestiżową nagrodę magazynu Pharmacy Times i od tego momentu będzie ją otrzymywać co roku już kolejne 13 lat

1999

Rozpoczyna się produkcja Carmex w sztyfcie z filtrem przeciwsłoneczny SPF 15.
Carmex jest już dostępny również poza USA.

Dwudziesty pierwszy wiek:
W 2001 roku umiera Alfred Woelbing. Dożył stu lat. Procował aż do 96 roku życia, osiem godzin dziennie. Do pracy codziennie dojeżdżał ponad 40 mil.

2002
W 2002 roku Carmex o smaku miętowym dołączył do rodziny produktów.
Carmex sprzedawany jest już w 50 stanach, Kanadzie, Meksyku, Australii. Można go kupić również w Europie i Azji.

2005
Carmex zaczyna swoją pierwszą kampanię reklamową. W nowojorskim metrze i na stacji kolejowej w Chicago pojawiają się pierwsze billboardy w historii marki.

2006
Na podstawie ankiety internetowej zostają wybrane nowe smaki Carmex. Rozpoczyna się produkcja sztyftów Carmex o smaku truskawkowym i wiśniowym.

2007

Zostaje wprowadzony Carmex o smaku wiśniowym w tubce i słoiczku.

2008
Zostaje wprowadzony Carmex o smaku wiśniowym w tubce.

2009
Rozpoczyna się produkcja Carmex Moisture Plus- ultranawilżającego balsamu do ust w zupełnie innym niż dotychczas opakowaniu.

 

























 

Komentarze (3)

Magda (2013-01-09 20:22:46)
podrażnia?
to, że lekko szczypią to chyba raczej efekt chłodzenia, czyli zamierzonej cechy produktu, która ma poprzez chłodzenie łagodzić stan zapalny pieczenie wywołane np. opryszczką.
daniela (2012-12-11 19:50:48)
floslek
nie macie wrazenia ze carmex troche podraznia usta? mnie np po nim lekko szczypia. dlatego uzywam wazeliny takie klasycznej. teraz np tej od flosleka o zapachu czekoladowym
kasiawojtek (2012-11-29 15:52:49)
Carmex
W konkursie tutaj wygrałam ten miętowy i jestem bardzo zadowolona:)))
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar