Konkursy/

2006-12-19

WARTO WIEDZIEĆ

CZY TAKA PRZYJAŹŃ ISTNIEJE?

Ciekawa jestem czy istnieje taka kobieta na świecie, która wie, ale tak na prawdę wie, co to znaczy przyjaźń damsko-męsko, platonicza przyjaźń bez flirtów, bez podtekstów z bezgranicznym zaufaniem. Mogę się założyć, że takie kobiety istnieją, ale czy ich przyjaźń jest w fazie początkowej...bo zazwyczaj wtedy właśnie wierzy się w taką przyjaźń.

Zapytałam znajomych co sądzym o przyjaźni damsko-męskiej...oto co mi napisali.

"Z tą przyjażnią jest jak z Yeti, wszyscy o niej mówią, ale nikt jej nie widział... Początkowo obie strony osiągają pewnego rodzaju większe wzajemne zrozumienie i sprawia to, że myślą, iż jeśli nie są ze sobą w stałym związku to musi to być wlaśnie ta szeroko opisywana przyjaźń damsko-męska. Jednak po większej ilości wspólnie spędzonego czasu i dogłębniejszym poznaniu siebie nawzajem hormony powoli robią swoje. Typowe reakcje pomiędzy przeciwnymi płciami zaczynają się pojawiać i zaczyna się, niby przez przypadek, lekki flirt czy to w rozmowie czy zachowaniu... Chemia robi swoje i zanim się któraś ze stron zdąrzy zorientować patrzysz na swego przjaciela/przyjaciółkę w ZUPEŁNIE innym świetle. Jednak nie musi być to złe, jeśli taka przemiana zachodzi równocześnie po obu stronach, jednak wtedy dochodzimy do tej właśnie odpowiedzi ze przyjaźń taka możliwa nie jest.... Zdecydowanie nie.... "

"Co do przyjaźni damsko-męskiej, to uważam, że jest to jak najbardziej ok, jednak tylko i wyłącznie w związku. Nie wierzę w przyjaźń między kobietą, a mężczyzna, jako czysto przyjacielska relacja. Jest to ryzykowne, zakladając jeszcze, że oboje są wolni. Hormony szaleja!"

"No, ja jak najbardziej popieram. Mam osobiście z trzy przyjaciółki i nie jesteśmy przyjaciółmi dlatego, że każde z nas liczy na seks."

"Ja uważam, że prawdziwa przyjaźń damsko-męska jest rzadkością..."

"Taka przyjaźń jest możliwa, a zarazem nie jest. Ale zależy to od charakteru osób, oczekiwań i od tego czy się sobie podobaja. Znam taką przyjaźń z dwóch stron. Kiedyś miałam przyjaciela- faceta, chociaż przyjaciel to może za dużo powiedziane ale dobrego kumpla, z którym moglam pogadać, iść na imprezę i dobrze się zawsze bawiliśmy. Nigdy nam przez myśl nie przeszlo że coś więcej mogloby nas łączyć, mimo że wszyscy z otoczenia myśleli inaczej. A od niedawna jest mężem mojej przyjaciółki. "Druga sytuacja, w której tkwię obecnie doprowdza mnie do szału, chyba jestem tą osobą, która ma nadzieje na coś więcej. A chwyciłam zajawke, bo facet stworzył wiele sytuacji, które spowodowały, że zaczełam mysleć o nim inaczej niż, jak o kumplu. Dlatego uważam, że najlepiej określić się zaraz na początku znajomości, a jak coś zajdzie za daleko szczerze ze sobą porozmawiać żeby nie było niejasności i rozczarowań. Niestety ja jeszcze szczerze nie porozmawiałam, chyba nie chcę stracić tego co jest teraz...może niedługo sie odważę... a jak na razie chyba wole cały czas mieć nadzieję i nie chcę usłyszeć, że jestem tylko koleżanką" (Karolina, lat 25)

"Z całą pewnością stwierdzam że przyjażń damsko- męska istnieje. Sam jestem tego wspaniałym przykladem. Z moją przyjaciółką znamy się od liceum, zawsze razem trzymaliśmy się na wycieczkach, na imprezach i oboje wiedzieliśmy, że możemy zawsze na siebie liczyć. Teraz każde z nas ma partnera, mimo to znajdujemy dla siebie czas, a czasami nawet spotykamy się wszyscy razem."

Przyjaźń damsko-męska...Co ja o tym sądzę? Może istenieje takie zjawisko, jednak w moim życiu jeszcze się ono nie pojawiło i nie sądze, że tak się kiedyś stanie. Czy wierzę w nią? Hmn...muszę przyznać, że już dawno mnie o to pytano i moja opinia się nie zmienia. Przyjaźni damsko-męskiej być nie może. Jest to tylko ułuda, którą się karmią ludzie, bo w pewnym momencie, w każdej, nawet tej najbardziej platynowej przyjaźni, pojawia się iskra, która zapala zapłon i zmienia i niszczy wszystko, całą niewinność i piękno przyjaźni. Nagle padają dziwne słowa, są dziwne spojrzenia, nie ma już prawdziwej rozmowy, która jeszcze tak niedawno była. Co sie stało? Jedna strona coś poczuła i najczęściej ukrywa to przed drugą, właśnie po to, by nie zniszczyć przyjaźni, ale zazwyczaj jest już za późno, bo zawsze to wyczuwamy, że coś jest nie tak. Kiedyś, bardzo dawno temu, myślałam, że przyjaźń taka istnieje, ale życie szybko pokazało, że tak nie jest. Przyjaźń damsko-męska to piękne zjawisko lecz zbyt często jest to tylko czysta teoria.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar