Konkursy/

2006-12-18

SEKS

CZY ZDRADĘ MAMY W GENACH?

Nowe znajmości nawiązujemy najczęściej w klubach nocnych. Gdy we krwi mamy większą ilość alkoholu, łatwiej nam się rozmawia, szybko nawiązujemy nowe znajomości, wymieniamy numery telefonów, pozwalamy sobie na szaleństwa w tańcu i flirt w rozmowie. Jednak gdzie leży granica? Czy zdrada dla dwóch osób może oznaczać dwie zupełnie różne rzeczy, czy sprowadza się ona zawsze do jednego?

Niektórzy zawsze szukają okazji lub sami tworzą te okazje. Inni natomiast nagle uświadamiają sobie, że w ich otoczeniu nagle pojawia się ktoś intrygujący, lub zaczynają się interesować osobą, którą od dawna już znają. Czy zdradę można mieć we krwi?Okazuje się, że niektórzy na prawdę mają zdradę we krwi. Takie osoby są najczęściej seksocholikami. Potrzebują nowych znajomości i seksu do rozładowania napięcia jakie się w nich gromadzi, przez to nie potrafią utrzymać związku i jedną przelotną znajomość zamieniają na następną. Są wsród nas również osoby, które nie są seksocholikami, ale nie potrafią też być monogamistami. Ich związki są najczęściej krótkie i kończą się zdradą, która jest jednocześnie początkiem nowego przelotnego związku.

Dlaczego zdradzamy?Czy warto ślepo wierzyć w to, że drugi partner nas nie zdradzi, bo nie jest zdolny do zdrady? Hmn...niektórzy twierdzą, że okazja czyni złodzieja. Zdrady wcale nie trzeba szukać, często ona sama do nas przychodzi. Nagle ktoś się tobą zainteresuje, a potem się ląduje w łóżku. Dwa największe bodźce prowadzące ku zdradzie to zdobycie zakazanego i ciekawość, która jest tak silna, że nie można jej kontrolować, a już na pewno z nią walczyć. Niektórzy przyznają się, że "kradziony" seks smakuje im najlepiej. Kochankowie pragną nasycić się sobą. Wykorzystują chwilę. Fakt, że mogą zostać nakryci wzmaga ich pożądanie. Przez moment czują się jak nastolatki, które planują pierwszą wspólną noc pod nieobecność rodziców. Czy któraś z waszych koleżanek nie jest przypadkiem związana z chłopakiem, który zawsze był tym pierwszym? Czy w takiej sytuacji nie przyjdzie w jej życiu taki moment, w którym zacznie się zastanawiać, jak by to było z innym? Czy to ją może popchnąć do zdrady? Zaspokoi swoją ciekawość? Prawda jes taka, że wiele osób, niezależnie od płci, zaspokaja taką właśnie ciakawość. Dla wielu zdrada jest formą sprawdzianu. Mężczyźni w sile wieku zastanawiają się, czy są jeszcze na tyle atrakcyjni, by poderwać dwudziestolatkę. Młode dziewczyny szukają wsparcia, czasem finansowej stabilizacji. W zamian dojrzali mężczyźni dostają zastrzyk życiodajnej energii i seks, o którym marzyli.

Na geny można zgonić prawie wszystko i myslę, że ci najsprytniejsi też znajdą oparcie w tezie, iż zdrada może być w genach, ale czy tak jest na prawdę...?Jesteśmy istotami myślącymi i bez względu na wszystko zawsze wiemy co dobre, a co złe,niezaleznie od tego jaka namiętność nami żądzi. Ale co zrobić, gdy nie da się odmówić sobie przyjemności? Każdy z nas musi sam odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar