Konkursy/

2011-12-02

ROZRYWKA

Brytyjski wywiad w nowej odsłonie

Tagi: film, akcja
Wszyscy, którzy mają już dosyć Agenta 007, jego „gadżeciarstwa” i niezniszczalności, ale nie chcą rezygnować z dobrego szpiegowskiego kina mają teraz okazję ujrzeć zupełnie inne oblicze brytyjskiego MI6 (Military Intelligence section 6). Na srebrnych ekranach pojawił się właśnie najnowszy obraz szwedzkiego filmowca Tomasa Alfredsona pt. Szpieg.

Szpieg, którego możemy oglądać w polskich kinach od 25 października (światowa premiera miała miejsce 16 września) stanowi ekranizację powieści brytyjskiego pisarza Johna le Carré (właściwie David John Moore Cornwell) pt. Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg (tak też brzmi oryginalna wersja tytułu filmu – Tinker, Tailor, Soldier, Spy). Fabuła książki opiera się na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w latach 40. ubiegłego wieku.

Do uszu brytyjskiego rządu docierają informacje o istnieniu kreta, czyli podwójnego agenta w najwyższych kręgach Tajnych Służb. Szpieg od wielu lat pracuje na rzecz ZSRR. Ta niezwykła sytuacja wymaga zastosowania nadzwyczajnych środków. Wewnętrzne dochodzenie nie jest możliwe, gdyż nikt nie wie kim jest zdrajca i w której sekcji wywiadu się znajduje. Dlatego koniecznym staje się wprowadzenie człowieka z zewnątrz, który potrafiłby dyskretnie i bez użycia oficjalnych metod, w tym podsłuchów czy przesłuchań, zneutralizować kreta. Władze zlecają to zadanie byłemu członkowi MI6, Georgowi Smileyowi, którego kilka lat wcześniej usunięto za wysuwanie podobnych podejrzeń. Po wielu miesiącach pracy udaje mu się ustalić listę czterech podejrzanych, którym kolejno nadaje kryptonimy: druciarz, krawiec, żołnierz i szpieg. Bohater musi postępować bardzo ostrożnie, umiejętnie wykorzystując swoje doświadczenie. Jego jedynym celem jest rozpracować wszystkich niepewnych tak, aby żaden nie nabrał podejrzeń, a zdrajca został w końcu wykryty i unieszkodliwiony. W rozwiązaniu zagadki może mu pomóc jeden człowiek, Ricky Tarr, który znalazł się w posiadaniu ważnych dla sprawy informacji. Spotkanie obu agentów jest jednak zagrożone, gdyż Tarrowi grozi wielkie niebezpieczeństwo.

W całej twórczości Johna le Carré można znaleźć wiele autobiograficznych wątków. Powieść Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg opublikowana w roku 1974 także nie jest od nich wolna. Można ją niemal zaliczyć do literatury faktu. Pisząc ją autor bazował na własnych doświadczeniach. Sam bowiem należał do MI6 i – podobnie jak jego bohater – został usunięty ze służby, gdy zaczął zagrażać podwójnemu agentowi, Kimowi Philby’emu, którego wykryto dopiero wiele lat później. To właśnie osoba tego mężczyzny oraz jego działalność dla obcego wywiadu stały się nie tylko inspiracją, ale też głównym motywem książki.

Sukces powieści zaowocował miniserialem telewizyjnym, który wyemitowano w 1979 roku. Teraz natomiast książkę wziął na warsztat Tomas Alfredson, aby przedstawić na wielkim ekranie trzymającą w napięciu prawdziwą historię szpiegowską. Do współpracy zaangażował wielu wspaniałych aktorów, w tym Garego Oldman’a, Colina Firth’a czy Toma Hardy’ego. Znakomita obsada i doskonale poprowadzona akcja już zapewniły filmowi Szpieg świetne recenzje nie tylko na starym kontynencie.

Zatem zarówno książka, jak i jej ekranizacja zasługują na odrobinę uwagi i zainteresowania. Każdy kogo pociągają szpiegowskie klimaty ma szansę – w zależności od upodobań – przeczytać lub obejrzeć je w najlepszym wydaniu. Warto także dodać, iż książka Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg stanowi pierwszą z serii trzech powieści, nieoficjalnie nazywanych „Trylogią Karli”, do której zaliczają się także Jego uczniowska mość oraz Ludzie Smileya.

Autor: Paulina Frączek

Inne artykuły naszej stażystki:

Listy do M. po premierze

Baby są jakieś inne

Hope Edelman Córki które zostały bez matki
 
Styl w XXI wieku

Nowe objawienie Stephena Kinga, czyli Dallas 63

Relacje damsko - męskie pod lupą Krystyny Kofty

Elektryczna przyszłość dzisiaj

Andrzejki dawne i współczesne

Komentarze (1)

sylvana (2011-12-02 22:11:12)
Srebrne ekrany górą,cieszę się :)))
 
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar