Zakończył się węgierski rajd XLavina IV. Rábaköz Cup, rozpoczynający tegoroczną rywalizację o Puchar FIA-CEZ. Ekipa otoMoto Team w składzie Klaudia Podkalicka – Piotr Binaś, po wygranym prologu, karach organizacyjnych i usterce zawieszenia ukończyła rajd na 8. pozycji w klasie T2.

Dojechaliśmy do mety! I to jest najważniejsze. XLavina IV. Rabakoz Cup 2012 udało nam się ukończyć na dobrej, 8 pozycji w klasie T2. Rajd był bardzo trudny i niezwykle wymagający. Pierwsze kilometry oesów bardzo ciekawe, ale po wjechaniu w teren, zaczął się koszmar. Potężne dziury, wszechobecny kurz i dość często pojawiające się cegły i gruz. Przedostatni oes ukończyliśmy z drugim czasem w klasie T2. Było szybko! Udało nam się wyprzedzić kilka załóg, ale kara, jaką nam przyznali organizatorzy mocno oddaliła nas od podium... tego węgierskiego, bo przed nami jeszcze cztery rundy RMPST – mówi Klaudia Podkalicka.

» czytaj dalej
 
Przed nami długi weekend majowy, co oznacza wzmożony ruch na drogach. Jak sprawić, by ten czas był nie tylko przyjemny, ale również bezpieczny dla kierowców? Statystyki nie napawają optymizmem. W ubiegłym roku w tym okresie na drogach zginęło 27 osób i zatrzymano niemal 2 tys. pijanych kierowców! Jak przygotować się do podróży i o czym warto pamiętać, by bezpiecznie dotrzeć do celu – podpowiadamy poniżej.

Aby zaoszczędzić sobie niemiłych niespodzianek, upewnijmy się, że samochód jest w dobrym stanie technicznym i ma obowiązkowe wyposażenie. Zacznijmy od sprawdzenia sygnalizacji świetlnej, poziomu płynu hamulcowego oraz oleju w silniku. Pamiętajmy, że za brak gaśnicy i trójkąta grozi nam mandat do 1 000 zł! Jeśli nie wymieniliśmy jeszcze opon zimowych na letnie, zróbmy to koniecznie przed wyjazdem. Największą wadą opon zimowych w lecie, w porównaniu z letnim ogumieniem, jest znacznie dłuższa droga hamowania, która przy 100 km/h wydłuża się nawet o 16 m! Poza aspektem bezpieczeństwa „zimówki” narażają nas na większe koszta oraz powodują dyskomfort jazdy –  samochód nie tylko spala więcej paliwa, ale przy większych prędkościach możemy słyszeć uciążliwy szum, a na zakrętach popiskiwanie. Na koniec upewnijmy się jeszcze, że posiadamy wszystkie potrzebne dokumenty (prawo jazdy, ubezpieczenie OC oraz ważny dowód rejestracyjny) i możemy ruszać!

» czytaj dalej
 
Kochani wiosna to dla wielu z nas czas na generalne porządki, nie tylko w szafach, spiżarniach, komórkach, garażach, całym domu, ale również w naszych samochodach. Motokobieta, kiedy tylko pogoda temu sprzyja, zabiera się za pranie tapicerki, czyszczenie schowków, bagażnika i innych zakamarków swojego samochodu.



» czytaj dalej
 

Sezon motocyklowy z Liqui Moly

31 marca 2012 16:16
Miłośnicy jednośladów z niecierpliwością czekają na otwarcie sezonu, do którego przygotowują się już wcześniej i doskonale wiedzą, że marzec to ostatni moment na zadbanie o swoje maszyny i wymianę oleju.

 
Wśród bogatej oferty produktów Liqui Moly znajdziemy pełną gamę motocyklową:

» czytaj dalej
 
Producent Żołądkowej Gorzkiej pracuje nad rekonstrukcją stylistyczną najpiękniejszego samochodu zza „żelaznej kurtyny” – legendarnej Syreny Sport. O pomoc w budowie poprosił miłośników Syreny, którzy o tym modelu wiedzą prawie wszystko. Replika będzie gotowa pod koniec roku.



» czytaj dalej
 
Zakończył się konkurs ze sklepem fajnyfury.pl i okazało się, że na naszym portalu jest wiele miłośniczek motoryzacji. Zobaczcie kto wygrał fajne fury.



» czytaj dalej
 

Czas na wagę złota

13 stycznia 2012 21:55
Krzysztof Hołowczyc i zegarek Atlantic Seashark na rajdzie Dakar 2012 r.
 
Z rykiem silników samochodów rajdowych 1 stycznia 2012 r. ruszył 34. Rajd Dakar. To najbardziej fascynujące, pełne wyzwań i emocji wydarzenie motoryzacyjnego świata.  Do faworytów imprezy zalicza się załogę ORLEN Team: Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin. Od kilku lat polskiemu mistrzowi kierownicy na trasie tego legendarnego rajdu towarzyszy zegarek Atlantic Seashark.

Tegoroczna trasa Rajdu Dakar rozpoczęła się w argentyńskim Mar Del Plata, a zakończy się w peruwiańskiej stolicy - Limie. Załoga ORLEN Team: Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin ściga się samochodem Mini All 4 Racing. – W ekstremalnych sytuacjach najważniejsza jest dla mnie niezawodność – mówi Krzysztof Hołowczyc, ambasador marki Atlantic.- Moja załoga, mój samochód i mój zegarek muszą być sprawdzeni i przetestowani w najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Tutaj nie ma miejsca na pomyłki. Kolejne minuty, godziny i dni morderczych wzmagań rajdowych wymagają nie lada odporności, solidności i wytrzymałości. Dlatego zegarek, który przejedzie ze mną już kolejny Rajd Dakar, to niezmiennie Atlantic Seashark, który został zaprojektowany specjalnie dla mnie.

» czytaj dalej
 

Dr.Marcus w domu i samochodzie

10 stycznia 2012 21:02
Firma Dr.Marcus International, wiodący producent odświeżaczy samochodowych, wprowadziła na rynek spray Senso Car & Home, który łączy w sobie zalety odświeżacza samochodowego i domowego. Dzięki wygodnej i eleganckiej buteleczce z atomizerem zapach rozpylamy dokładnie tam gdzie chcemy.

Firma Dr.Marcus International to wiodący producent odświeżaczy samochodowych w naszym kraju. Produkcja w całości odbywa się w Polsce, w nowoczesnym zakładzie zlokalizowanym w Kaliszu. Obecnie asortyment produktów liczy ponad 100 pozycji a główne dwie linie produktów to Dr.Marcus i Senso. Ponad 10 letnie doświadczenie i eksport do 40 krajów na całym świecie zaowocowały wysoką jakością produktów dostępnych w przystępnej cenie. Produkty Dr.Marcus dostępne są w super i hipermarketach oraz mniejszych, lokalich sklepach i na stacjach benzynowych.

» czytaj dalej
 
Na to czekali wszyscy fani „Pimp My Ride by Coca-Cola Zero”! Na warsztat trafi tym razem Polonez, symbol dobrobytu w Polsce lat 80tych! Czy ekipa poradzi sobie z tym wyzwaniem?

Kultowy Polonez Caro 1.5 GLE w wydaniu MTV – tego jeszcze nie było! W najbliższa niedzielę zapowiada się prawdziwie wystrzałowy odcinek, którego bohaterem będzie Kazik Uromski, student mechatroniki, a z zamiłowania i powołania kwatermistrz hufca harcerskiego. Chłopak działa w wielu organizacjach NGO i angażuje się w różnorakie akcje społeczne. Jego pasja motoryzacyjna to nie tylko wysłużony Polonez, ale również rowery, których posiada aż pięć. Samodzielnie je składa i marzy, by pewnego dnia objechać na dwóch kółkach basen Morza Bałtyckiego. Swojemu samochodowi poświęca równie wiele czasu, wykonując przy nim drobne naprawy instalacji elektrycznej. Używa go głównie na zgrupowaniach harcerskich i obozach jako furgonetki transportowej, dzięki czemu z Poloneza korzysta blisko setka osób! Największym marzeniem Kazika jest praca w fabryce czekolady. Czy pomysły Barta sprostają jego oczekiwaniom?

» czytaj dalej
 

Elektryczna przyszłość dzisiaj

25 listopada 2011 22:03
Rosnące ceny paliw oraz ponoszona przez nas odpowiedzialność za środowisko skłaniają do poszukiwania alternatywy dla „benzynowców” i „gazowców”, czyli samochodów napędzanych paliwem. Rozwiązaniem mogą być auta elektryczne.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że cała historia motoryzacji rozpoczęła się właśnie od samochodów elektrycznych. Niestety braki technologiczne ówczesnych czasów oraz pojawienie się wynalazków wspomagających pracę silnika spalinowego, takie jak rozrusznik elektryczny (zastępujący korbę do rozruchu silnika) czy chłodnica, doprowadziły do wyparcia pojazdów z napędem elektrycznym na około pół wieku. Dopiero pojawienie się tranzystora w roku 1947 pozwoliło na nowo powrócić do zarzuconych dawno projektów i weryfikację ich możliwości. Od tamtego czasu do dnia dzisiejszego pojazdy elektryczne przeszły jeszcze długą drogę. Obecnie nie stanowią już żadnej nowości. Na drogach poruszamy się trolejbusami, po szynach zaś tramwajami i pociągami – wszystko zasilane prądem. Można zatem postawić pytanie, co stoi na przeszkodzie, aby zastosować tę technologie także w samochodach osobowych?

» czytaj dalej
 
1 2 3 4 5 6 7 Dalej» 
Największa platforma konkursowa - codziennie świeże konkursy, otokonkursy.pl