CO TESTUJEMY ???
Świąteczną kolekcję HOLIDAY SOIREE lidera w dziedzinie lakierów do paznokci ORLY od firmy Helmarkwyłącznego importera Orly w Polsce.
To sześć imponujących kolorów o intrygujących nazwach:
Androgynie, Ma Cherie, Oui, Au Champagne, Le Chateau i Ingenue.
Niezwykle piękna i ekskluzywna kolekcja zachwyca głębią koloru i blaskiem.
Te niesamowicie przyciągające wzrok lakiery dodadzą energii klasycznym wieczorowym kreacjom. Wszystkie lakiery ORLY, w tym lakiery z kolekcji Soiree wolne są od DBP, Toluenu i Formaldehydu.
Posiadają opatentowaną ergonomiczną nakrętkę GRIPPER CAP ™ która Gwarantuje łatwe otwieranie oraz precyzyjną aplikację lakieru.oraz precyzyjną aplikacje lakieru
www.orlybeauty.pl
Agnieszka Drążkiewicz. Zacznę od tego jak wygląda mój zestaw. Jest to Holiday Soiree Black Bag. Zestaw zawiera 3 lakiery 18ml z kolekcji Holiday Soriee: Le Chateau, Au Champagne, Oui + czarną kosmetyczkę GRATIS!
Agnieszka Chabło. Ja Kochani testowałam zestaw Holiday Soriee Gift Socks.Zestaw zawiera 3 lakiery 18ml z kolekcji Holiday Soriee: Androgynie, Ma Cherie, Ingenue + ciepłe skarpetki GRATIS!
OPAKOWANIE
A.D. Opakowanie jest bardzo ciekawe, dość nietypowe. Plus za zrobienie opakowania z papieru, gdyż plastiku już za dużo na tym świecie. Lakiery są ładnie wyeksponowane, świetnie dobrane kolorystycznie, pod względem stylu. Jest również dołączony upominek, mała czarna torebka, którą może wykorzystać każda z nas według uznania. Torebka jest bardzo miła w dotyku i jednocześnie elegancka. Buteleczki mają ciekawy kształt, a gumowa nakrętka jest czymś nowym, niewiele lakierów posiada takie zamknięcie, a muszę przyznać, że w dotyku jest to bardzo przyjemne, lepsze niż goły plastik.
A.CH. Moją uwagę od samego początku przyciągnęło opakowanie zbiorcze zestawu. Podoba mi się to, że jest to kartonik, który można później spalić w piecu, a nie jakiś plastik. Na tylnej stronie kartonika podane są najważniejsze informacje jak skład nie tylko lakierów, ale również skarpetek oraz informacja na temat ważności produktu 3 lata! Dzięki opakowaniu zestaw wygląda bardzo elegancko i wyśmienicie nadaje się na prezent. Do zestawu dołączone są mięciutkie frotowe skarpetki z kokardką, rozmiar i kolor uniwersalny (czarny).
Lakier duża buteleczka aż 18 ml starczy na bardzo długo, opakowanie szklane z ciemno srebrnymi metalicznymi napisami, skład produktu oraz inf. o tym, że lakiery wolne są od DBP, Toluenu i Formaldehydu (czyli organicznych związków chemicznych). Opakowanie nadaje się do recyklingu, produkt nie testowany na zwierzętach, co dla mnie jest bardzo ważne! Na dużą uwagę zasługuje niezwykle fantastyczna gumowa nakrętka z pędzelkiem. Dzięki niej precyzyjnie i dokładnie możemy aplikować produkt na paznokcie, nie wyśliźnie się nam z rąk, jest bardzo poręczna, co stanowi ogromną zaletę.
PRODUKT
A.D. Trzy różne lakiery jednak wszystkie w jednym stylu. Bardzo awangardowy zestaw, idealny dla kobiet pewnych siebie i odważnych, gdyż kolory są ciemne i drapieżne. Jeżeli ktoś nie lubi ciemnych paznokci, nie powinien sięgać po taki zestaw. Dzięki tym lakierom można wyglądać elegancko i bardzo wyrafinowanie. Lakiery błyszczą się delikatnymi drobinkami i naprawdę przyciągają uwagę.
A.CH. Przez szklane buteleczki widzimy niezwykle soczyste pełne intensywne barwy, konsystencja w sam raz, nie za rzadka, nie za gęsta. Dobry plastyczny pędzelek, który się nie rozdziela, dopasowuje do kształtu paznokcia, dzięki czemu dokładnie możemy nanieść lakier na płytkę paznokcia.
3 dobrane w zestawie kolory idealnie nadają się zarówno na co dzień, jak również na wyjątkowe okazje.
Ten zestaw polecałabym osobie, która lubi jak lakier jest widoczny, jak rzuca się w oczy, wybiera mocne, mieniące się kolory.
ZASTOSOWANIE
A.D. Awangardowy zestaw.
Le Chateau - Bardzo ciemny lakier, który nie wszystkim przypadnie do gustu. Wiele kobiet boi się malować paznokcie takimi mocnymi kolorami, a to błąd, gdyż z takim lakierem można wyglądać szałowo. Z pewnością nie jest to lakier na co dzień, nadaje się na wyjścia i to najlepiej eleganckie, gdzie chcemy wyglądać szykowanie z odrobiną pazura.
Au Champagne – od samego początku zainspirował mnie ten lakier, gdyż z reguły nie maluje paznokci na biało, gdyż wtedy paznokcie kojarzą mi się bardziej z siniejącymi palcami, jednak tutaj pozytywnie się rozczarowałam. Kolor w żadnym przypadku nie jest trupi, jest to czysta delikatnie pobłyskująca biel, która na paznokciach wygląda bardzo ciekawie. Lakier nie do końca łatwo się nakłada, gdyż jeżeli nałożymy go za mało, będą nieładne prześwity, gdy nałożymy za dużo, tworzy się gruba warstwa, która również wygląda nieciekawie, więc tutaj trzeba dojść do wprawy i samemu wyczuć jaką warstwę najlepiej nałożyć.

Oui – a to prawdziwy hit. Od pewnego momentu fiolet jest bardzo modny i wiele pań pokochało go na nowo i nie ma się co dziwić, jest bardzo twarzowy, a na paznokciach również prezentuje się bardzo dobrze. Sam wygląd lakiery w buteleczce mnie zachwycił, a na paznokciach wygląda jeszcze lepiej. Tutaj również trzeba wyczuć jaka warstwa lakieru prezentuje się najlepiej. Lakier dość trudno się zmyka, trzeba przetrzeć paznokcie kilka razy, kilkoma wacikami, gdyż brokat ciężko schodzi, ale to żaden minus w porównaniu z efektem. Paznokcie aż iskrzą od brokatu, nadają nam charakteru i są świetnym dodatkiem do kreacji.
A.CH. Pierwszym lakierem, który postanowiłam wypróbować, był
Androgynie
Kochani uwierzcie mi, że zdjęcie nie oddaje prawdziwego piękna tego lakieru i już sam jego wygląd w buteleczce bardzo mnie zaintrygował i zamarzyłam jak najszybciej sprawdzić jak zaprezentuje się na moich pazurkach.
Po pierwszej nałożonej cienkiej warstwie lakieru widać prześwity, takie białe smugi, więc konieczne jest nałożenie kolejnej warstwy, która już dokładnie pokrywa całą płytkę.
Schnięcie-im więcej warstw nałożymy tym dłużej musimy go wysuszyć, aby nam się to wszystko dobrze trzymało, ale nie jest ono dłuższe niż zazwyczaj.
Wadą jest trudność w usunięciu go później z płytki, z powodu ciemnego koloru i brokatu, który przywiera do płytki, konieczne jest wielokrotne zmywanie, no chyba, że mam po prostu kiepski zmywacz do paznokci.
Następny w kolejce był Ma Charie
W zupełności wystarczyła mi jedna warstwa, aby dobrze pokryć paznokcie, bardzo dobra pigmentacja, ładnie się rozprowadza, na płytce paznokcia wygląda jak coś w rodzaju żelu, gumy, ładnie połyskuje, a kolor jest przecudowny, jaskrawy, soczysty, intensywny.
Co dla mnie szczególnie ważne, gdyż bardzo dużo piszę na klawiaturze komputera, nie ściera się na czubkach paznokci, jak miewam w przypadku innych lakierów. Takie lekkie ścieranie na czubkach nastąpiło dopiero po 6 dniach, przy wykonywaniu różnych prac domowych.
Jeśli chodzi o schnięcie to jedna warstewka, którą nałożyłam wyschła szybciutko, podejrzewam, że jak kośby miał potrzebę nałożenia dwóch warstw to musiałby dłużej poczekać, gdyż na takiej gładkiej powierzchni widoczne mogłyby być wszelkie odbicia na przykład materiału, więc trzeba go dobrze wysuszyć.
Dobrze się zmywa z płytki paznokcia i nie spowodował jej zabarwienia.
Wady? Tutaj ich nie widzę.
Jako ostatni przetestowałam Ingenue
W tym przypadku również wystarczyła jedna warstwa by dokładnie pokryć płytkę paznokcia, która sprawiała wrażenie metalicznej, połyskującej kolorem pomiędzy różem a fioletem z przewagą tego drugiego.
Szybciutko wysycha.
Kolor zmywa się dobrze, ale drobniutki brokat rozciera się po palcach i trudno go usunąć, co może być wadą, konieczne jest ponowne zmycie, no ale cóż coś za coś, jak się chce mieć piękny połysk to można się później pobawić, aby dokładnie usunąć brokat.
EFEKT
A.D. Oui – a to prawdziwy hit, spodobał mi się najbardziej, gdyż jest idealny na wyjścia np.: na noc sylwestrową. Przepięknie się mieni zachowując jednocześnie soczysty kolor fioletu.
Au Champagne – zakoczył mnie, gdyz po raz pierwszy spodobał mi się biały lakier, można go wykorzystać na wiele okazji. Z pewnością podkreśli naszą kobiecość i delikatność.
Le Chateau – przeniósł mnie z powrotem do czasów buntu i rocka. Przypomniał mi się dawny styl, z którego obecnie jedynie pozostał pazur, które mogę wyrazić właśnie dzięki takim dodatkom. Ten lakier polecam osobom odważnym, które lubią szokować, zwracać na siebie uwagę i nie bać się kontrowersyjnych opinii.
Cały zestaw to idealne rozwiązanie na wszystkie imprezy. Możemy go wykorzystywać wielokrotnie i z pewnością nam się nie znudzi, gdyż lakiery wyglądają bardzo ekstrawagancko. Jest to mieszanka wybuchowa, trochę delikatności i niewinności w postaci bieli, drapieżnego pazura i kawałek nocy w postaci iskrzącego fioletu.
A.CH. Androgynie zrobił na mnie i moim otoczeniu największe wrażenie i zachwycił jak rozgwieżdżone niebo. Ciemny lakier a w nim różnokolorowy brokat drobny, oraz grubsze holograficzne piegi, dają efekt galaktyki z gwiazdami. Idealnie sprawdzi się w Sylwestra i w Karnawale, stanowiąc uzupełnienie imprezowych kreacji.
Ma Cherie krwistoczerwona wygląda niezwykle zmysłowo i seksownie, nadaje się zarówno do pracy w biurze, jak i na romantyczną randkę, czy imprezę. Ten kolor daje wyrazisty efekt którego nie sposób nie zauważyć.
Ingenue ciężki do określenia spokojny kolor połączenie różu z fioletem i dużą ilością złotego brokatu, nadająca się na co dzień, jak również na specjalne okazje.
Efekt tych trzech lakierów jest niesamowity, niezwykle oryginalny, szykowny, pociągający. Uważam, że są hitem tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia, Sylwestra oraz Karnawału, gdyż kojarzą się z magicznym ich klimatem.
Z tymi lakierami możesz stworzyć niesamowite wrażenie i być pewna, że nie pozostanie on niezauważony. Poczujesz się jak gwiazda i jak ona możesz lśnić.
TRWAŁOŚĆ
A.D. To jest coś, co zaskoczyło mnie najbardziej. Jako młoda mama mam mnóstwo różnych obowiązków, od przewijania dziecka, do prania i mycia fury naczyń, więc lakier przeżywał prawdziwy survival, jednak nie zawiodłam się, wprost przeciwnie, było to miłe zaskoczenie, gdy lakier nie odpryskuje jeszcze w ten sam dzień, w którym się pomalowało paznokcie. Próbowałam wielu lakierów, ale ten zdecydowanie przebija je wszystkie. Lakier spokojnie utrzymał się 5 dni i myślę, że to nie byłby koniec. Trwałość po prostu na szóstkę.
A.CH. Myślę, że w dużej mierze zależy od naszej płytki oraz wykonywanych czynności, narażaniu paznokci na działania zewnętrzne. Ja ich nie oszczędzałam:) myłam w nich naczynia, sprzątałam, paliłam w piecu c.o., pisałam na klawiaturze komputera i telefonu, wykonywałam normalne czynności domowe i nie ścierał się na czubkach i przetrwał 6 dni. Więc uważam, że co do trwałości nie można mieć zastrzeżeń.
CENA
A.D. Cena na pierwszy rzut może powalić, jednak schodzi na drugi plan, gdy się przekonujemy z jaką jakością mamy doczynienia. Nie ma sensu wyrzucać pieniądze na sto innych lakierów, które po jednym dniu nadają się do zmycia. Ten lakier nie tylko piękne wygląda, ale jest niezwykle trwały, a w to warto zainwestować, gdyż jest to rzadkość na rynku. Ja z pewnością innych lakierów już nie chcę.
A.CH. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ile kosztują, czyli ok.36zł na początku byłam przerażona, gdyż nie zawsze wysoka cena idzie w parze z jakością produktu i na odwrót, ale w tym przypadku przy pierwszym zetknięciu się z produktem, już wiedziałam, że w cenie mamy elegancki wygląd opakowania, z opatentowaną fantastyczną nakrętką, dużą pojemność, oryginalne kolory i co najważniejsze wysoką jakość produktu. Biorąc pod uwagę fakt, że nie oszczędzałam pomalowanych paznokci, dość intensywnie narażając je na działania zewnętrzne, nie stosując podatkowych preparatów pomagających przedłużyć utrzymywanie się lakieru, jak bazy czy Top Coat itp., lakiery utrzymywały mi się 6 dni. Uważam, że gdybym je tak nie narażała i dodatkowo zabezpieczyła, to spokojnie wytrzymałby nawet
14 dni. Więc sądzę, że wart jest swojej ceny.
POLECAM/ODRADZAM/ZASTANAWIAM SIĘ
A.D. Zdecydowanie polecam. Super wrażenia, inspirujący wygląd paznokcie i jakość na szóstkę. Zestawy są bardzo dobrze dobrane, można nimi wykreować świetny styl. Nie musimy malować paznokci tuż przed imprezą, gdy rządzą nami nerwy i jesteśmy zabiegane, możemy to zrobić znacznie wcześniej, a lakier będzie się pięknie utrzymywał na paznokciach. Szybko schnie, wygląda bardzo dobrze i jest bardzo trwały. Dla mnie to jest hit.
A.CH. Zdecydowanie polecam. Jeśli ktoś może przeznaczyć więcej pieniążków na zakup lakieru to warto. Myślę, że jak się zdecydujecie na obdarowanie kogoś, takim prezentem świątecznym, to z całą pewnością sprawicie tej osobie ogromną radość. Kolory w zestawie są tak dobrane, że nasze paznokcie będą wyglądać elegancko i niebanalnie, czy to w pracy, czy na spotkaniu z przyjaciółmi, czy też na imprezach. Ja jestem z tych kolorów zadowolona, gdyż osobiście uwielbiam oryginalne barwy i brokatowy połysk.