Bumper Boat to dmuchana łódka, wyposażona w elektryczny silnik zasilany 6 bateriami typu D.

Dmuchana motorówka kosztuje 99 USD.

» czytaj dalej
 
Ci, których zabrakło na tych pokazach mają czego żałować, bo w żadnej, nawet najlepszej telewizji nie można usłyszeć ryku olbrzymiego silnika, który wywołuje ciarki na plecach, nie można zobaczyć tumanów kurzy, które unoszą się po szaleńczych pokazach Monster Trucków, nie można czuć atmosfery, która porywa całą publiczność. Monster Trucks wzbudziły zainteresowanie we wszystkich, od tych najmłodszych, których była spora liczba, do tych najstarszych, gdyż nie codziennie widzi się potwory, których opony są wielkości człowieka, a silnik jest ogromny. Nie codziennie możemy zobaczyć pokazy Motocrossów, które były wykonywane przez młodych chłopaków, którzy już się znajdują w czołówce światowej. To, co pokazali nie jest możliwe do opisania. Były to skoki tak skomplikowane, ze zwykłemu człowiekowi włosy stanęłyby dęba już na samą myśl o takim wyczynie, a co dopiero i jego zrealizowaniu. Jednak ci młodzi ludzie świetnie się bawili dając niezapomniany show.

Wszystko zaczęło się prezentacją, najpierw motocrossy, a potem wielkie potwory Monster Trucks. Gdy wszystkie Monstery, a było ich 6, odpaliły silniki, był tak wielki huk, że na twarzy każdego widza pojawił się szeroki uśmiech, gdyż każdy z nas pomyślał: o tak, właśnie po to tutaj przeszedłem. Ktoś mógłby powiedzieć, co za głupota, typowo amerykański show i to za duże pieniądze. ..Może bilety nie były tanie, ale ten kto się zdecydował, nie żałował nawet przez chwilę wydanej złotówki, a show rzeczywiście był typowo amerykański, gdyż nawet Amerykanin go prowadził, a nasz prezenter Krzysztof Ibisz na szczęście tylko tłumaczył, więc nie zepsuł całego show swoją sztucznie odmłodzoną osobą. Prowadzący z zagranicy był po prostu świetny, był w stanie porwać do zabawy nawet najsztywniejszą na świecie publiczność, a Częstochowa trochę taka była. Najbardziej zasmucało to, iż na trybunach w większości zasiedli przyjezdni, którzy pokonali wiele kilometrów, by zobaczyć Monster Trucks, a Częstochowianie, jak to zwykle bywa, dopisali tylko w niewielkiej liczbie. Prowadzący był świetny, a ludzie, którzy siedzieli w tych potworach, chłopaki, którzy prezentowali swoje umiejętności na motorach, byli doskonali. Myślę, że odstawiliby świetny show nawet dla garstki ludzi, gdyż kochają, to co robią.

» czytaj dalej
 

Aston Martin One-77

4 maja 2009 16:00
Aston Martin One-77 to najdroższy na świecie samochód, który kosztuje 2 miliony dolarów i co najmniej jeden Australijczyk zdecyduje się na zakup tego cacka i ma już przygotowany czek na kwotę 4 milionów dolarów.

Samochody będą w limitowanej wersji będzie ich tylko 77, a twórca tych nieprzyzwoicie drogich aut wciąż szuka potencjalnych nabywców. Jeden Australijczyk z pewnością zdecyduje się na kupno, gdyż już wpłacił depozyt 200 tys. dolarów, a resztę ureguluje w przyszłym roku i wtedy też odbierze auto.

» czytaj dalej
 

Bezpieczne dziecko w samochodzie

27 kwietnia 2009 14:00
Szczęśliwi ci, którzy mają klimatyzację, ale można sprawić, by podróż była znacznie przyjemniejsza... Prostym i niezwykle skutecznym sposobem przeciwdziałania nagrzewaniu się wnętrza samochodu jest zastosowanie przeciwsłonecznych folii okiennych. Ponadto autofolie wpływają bardzo korzystnie na bezpieczeństwo i komfort jazdy.

Autofolie zazwyczaj kojarzą się wyłącznie z tuningiem auta, przyciemnieniem szyb, by podrasować wygląd samochodu, mają jednak duży wpływ na komfort i bezpieczeństwo jazdy. Dzięki swej wielowarstwowej strukturze i używaniu do ich produkcji pyłków metali szlachetnych, folie blokują do 70% całkowitej energii słonecznej - utrzymują tym samym chłód w aucie nawet w największy upał. Wszystkie folie słoneczne stanowią również filtr zatrzymujący do 99% szkodliwego promieniowania UV, które powoduje blaknięcie oraz wcześniejsze starzenie się wnętrza pojazdu.

» czytaj dalej
 

Monster Truck w Polsce

17 kwietnia 2009 10:00
Mania wielkości znalazła swoje odbicie także w motoryzacji. Rewolucyjne podejście konstruktorów, twórców i miłośników sportów motoryzacyjnych przyczyniło się do powstania Monster Truck – ciężarówek potworów. Ekstremalna moc tysięcy koni mechanicznych zapewnia niesamowite wrażenia i ekstremalne emocje. Niewiarygodne doznania wizualne i dźwiękowe długo pozostają w pamięci każdego widza show. Pokazy wzbogacać będą efekty specjalne oraz efekty świetlne i akustyczne.

Te pięciotonowe potwory będą zadziwiać wysokością wyskoków sięgającą nawet 10 m, oraz szokować i zdumiewać lekkością pokonywania przeszkód w postaci wraków samochodów i autobusów, które łamią się pod nimi jak zabawki. Gigantyczny tor przeszkód usypany z setek ton ziemi daje możliwość niezykle widowiskowych skoków. Prezentację Monster Truck dopełni pejzaż zniszczenia, spustoszenia i destrukcji. Niesamowite pokazy będą uzupełnione o występy Freestyle Motocross.

» czytaj dalej
 

Nawigacja satelitarna Garmin

10 kwietnia 2009 04:00
Już od 1989 roku działalność Garmin opiera się na dostarczaniu profesjonalnych rozwiązań technologicznych. „Od 20 lat dostarczamy klientom innowacyjne, niezawodne, a przy tym łatwe w obsłudze odbiorniki GPS” - mówi Cliff Pemble – Prezes i Dyrektor ds. Operacyjnych Garmin. Założycielami firmy są Gary Burrell oraz Dr Min Kao. Ich wizją było stworzenie urządzeń GPS, które staną się niezastąpionymi pomocnikami w codziennym życiu i przestaną kojarzyć się jedynie z wyposażeniem wojskowym. Obecnie Garmin jako jedyny w branży produkuje odbiorniki pomocne podczas podróży samochodem, żeglowania, wycieczki rowerowej, a nawet treningu sportowego. Jednak z filmu wynika, iż jeszcze 10 lat temu nikt nie spodziewał się tak dynamicznego rozwoju rynku nawigacji satelitarnej. Zdaniem pracowników firmy to nie koniec rewolucyjnych rozwiązań. Wiele jest jeszcze do osiągnięcia, a Garmin w trosce o swoich klientów chce dać im to, co najlepsze.

Pozycję Garmin jako globalnego lidera w dziedzinie technologii GPS potwierdzają wyniki najnowszych badań, przeprowadzonych przez Canalys – wiodącą, niezależną firmę analityczną. „Udział Garmin w rynku nawigacji satelitarnej w 2008 roku wzrósł do 32,9%, podczas gdy w 2007 roku wynosił 27,5%” – komentuje Chris Jones – Zastępca Prezesa i Główny Analityk Canalys. Warto również zauważyć, że wyniki badań dotyczą tylko i wyłącznie urządzeń nawigacji satelitarnej z segmentu samochodowego. Nie uwzględniają one danych dotyczących odbiorników GPS z segmentu turystycznego, sportowego, czy też morskiego. Oznacza to, że rzeczywisty udział Garmin w rynku nawigacji satelitarnej jest jeszcze wyższy.

» czytaj dalej
 

Przewodnik Garmin

6 kwietnia 2009 11:00
Na co dzień troszczę się o bezpieczeństwo turystów na szlakach oraz dbam, by bezpiecznie docierali do celu. Przed rozpoczęciem każdej wędrówki przestrzegam ich, by pamiętali o tym, że góry, mimo swego piękna, potrafią być groźne i nieprzewidywalne. Pamiętam sytuację, w której jedynie dzięki dobrej znajomości trasy oraz barometrycznemu wysokościomierzowi udało mi się szybko doprowadzić turystów do schroniska, zanim rozpoczęła się burza.

Wyruszyliśmy o świcie w piękny, czerwcowy poranek. Swoją wędrówkę rozpoczęliśmy podążając drogą w kierunku Morskiego Oka. Zaraz za Wodogrzmotami Mickiewicza odbiliśmy w prawo, zeszliśmy na szlak prowadzący do Doliny Pięciu Stawów. Wszyscy pełni entuzjazmu i energii podążali żwawym krokiem. Im byliśmy wyżej, tym było coraz chłodniej. Po jakimś czasie nie było widać właściwej drogi, ani żadnych oznaczeń. Wszystko dookoła przykrywał topniejący śnieg. Nie stanowiło to dla mnie problemu, ponieważ bardzo dobrze znałem tę trasę. Pobrałem ją z serwisu szlakowego GarminGO i pokonywałem ją setki razy. Także prowadziłem grupę dalej, ostrzegając przed ewentualnymi trudnościami. Problem pojawił się dopiero wtedy, gdy niebo pokryły ciemne chmury i znikąd pojawiła się gęsta mgła. Barometryczny wysokościomierz pokazywał mi nagłą zmianę ciśnienie, co świadczyło tylko o jednym – że zaraz zacznie padać. Przyspieszyliśmy kroku i bezpiecznie doprowadziłem grupę do schroniska. Zaraz po tym rozpoczęła się burza. Dookoła nic nie było widać. Wszyscy gratulowali mi tak dobrej znajomości górskich szlaków i niezwykłej orientacji w terenie. Dzięki temu wszystko dobrze się skończyło.

» czytaj dalej
 

Doskonały przewodnik

1 kwietnia 2009 07:00
Szybkie bicie serca, a nawet wysoki poziom adrenaliny to dla Ciebie jedyny sposób, by zebrać myśli i oderwać się od rutyny. Jednak ważne jest, byś zdobywał najwyższe szczyty i pokonywał kręte ścieżki zachowując zdrowy rozsądek. Z myślą o Tobie stworzyliśmy niezawodną Grupę Przewodników.



» czytaj dalej
 

Mechanik Garmin

30 marca 2009 07:00
Dla wielu osób niejasne może być, w jaki sposób globalny lider w dziedzinie nawigacji satelitarnej, ma dbać o sprawność pojazdu. Odpowiedź jest prosta. W trosce o bezpieczeństwo, producent zapewnił swoim klientom pakiet usług assistance. To najnowsza propozycja Garmin, łącząca nawigację samochodową z bezpłatnym ubezpieczeniem drogowym na okres 6 miesięcy. Dzięki temu kierowca może mieć pewność, że dotrze prosto do celu swojej podróży.

Pakiet usług assistance oferowany przez Garmin, gwarantuje profesjonalną pomoc drogową na terenie Europy, z wyłączeniem jedynie Rosji, Ukrainy, Białorusi, Mołdawii oraz azjatyckiej części Turcji. Zgłoszony do Starter Assistance Basic samochód nie musi być własnością użytkownika. Może to być samochód służbowy, członka rodziny lub przyjaciela. Podstawowymi zaletami pakietu jest brak ograniczeń odnośnie wieku pojazdu, jego przebiegu, marki czy też pochodzenia. Ochroną może być objęty każdy pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 tony. Pomoc drogowa dołączana do urządzeń marki Garmin obejmuje szeroki zakres zdarzeń. Kierowca może liczyć na wsparcie w przypadku awarii mechanicznej, hydraulicznej lub elektrycznej. Pomoc Garmin przyjedzie nawet wówczas, gdy nastąpi awaria alarmu, świateł, kierunkowskazów, przednich wycieraczek, pasów bezpieczeństwa, czy też ogumienia. Pakiet usług ubezpieczenia drogowego obejmuje również takie zdarzenia jak: rozładowanie akumulatora, zatrzaśnięcie wewnątrz pojazdu lub uszkodzenia kluczyków, brak paliwa oraz pęknięcie lub stłuczenie szyby czołowej.

» czytaj dalej
 

Motor Bike Show w Chorzowie

29 marca 2009 11:30
W Kapeluszu w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie wystawiają się producenci motocykli, odzieży, kasków i wszelkich akcesoriów motocyklowych. Nikt, kto interesuje się motocyklami nie może przegapić tej imprezy. Ponadto można brać udział w konkursach i wysłuchać koncertów młodych kapel. Organizatorzy zadbali, więc o wiele atrakcji dla odwiedzających. Wśród producentów motocykli możemy podziwiać takie firmy jak Yamaha, Honda czy Harley Davidson. Wiele stoisk posiadają również importerzy skuterów skuterów producenci odzieży, również skórzanej.

Wszyscy, którzy nie odwiedzili jeszcze WPKiW w Chorzowie mają szansę zrobić to dzisiaj do godz. 18:00. Parking 10 zł, bilet wstępu 8 zł. Zachęcamy do obejrzenia galerii z imprezy.

» czytaj dalej
 
«Wstecz 3 4 5 6 7 8 9 Dalej» 
Największa platforma konkursowa - codziennie świeże konkursy, otokonkursy.pl