
Zimą zwykle wyjeżdżamy w góry, na narty czy snowboard. To doskonały sposób na aktywny wypoczynek i spędzenie czasu wspólnie z rodziną oraz ze znajomymi. Podczas szaleństw na stokach, wydatkujemy ogromne pokłady energii, którą koniecznie trzeba uzupełnić . Podpowiadamy, co i jak jeść, aby mieć siłę do zwiększonej aktywności fizycznej oraz uchronić organizm przed przeziębieniem i grypą.
Okazuje się, że zimą nasze zapotrzebowanie na kalorie wzrasta aż o 20 proc., a jeśli dodatkowo uprawiamy sporty zimowe to potrzebujemy jej nawet o 60 proc. więcej. Wynika to z niższej temperatury otoczenia oraz rodzaju wysiłku fizycznego.
Przysmak narciarza - pajda ze smalcem i ogórkiem
Po całym dniu zabawy na stoku, bez wyrzutów sumienia i bez konieczności liczenia kalorii możemy spałaszować coś pysznego. Na kulinarnej liście przebojów narciarzy i snowboardzistów niezmiennie królują smaczne i sycące dania kuchni staropolskiej czy regionalnej. Jedną z ulubionych przekąsek osób uprawiających sporty zimowe jest pajda świeżego chleba ze smalcem i kiszonym ogórkiem. Taki przysmak można przekąsić nawet czekając w kolejce na kolejny zjazd ze stoku. Doskonałą propozycją dla zwolenników tego rodzaju przekąsek jest Smalec z Kurpiowskiej Chaty ZM Pekpol Ostrołęka. Został on przyrządzony według tradycyjnych receptur kuchni kurpiowskiej. Świetnie komponuje się z grubą kromką chleba oraz ciepłym, rozgrzewającym napojem np. gorącą herbatą z imbirem i dużą ilością cytryny. –
Smalec wytapiamy metodą tradycyjną – w metalowych kotłach parowych z zamontowanym mieszadłem. Dodajemy do niego wyłącznie naturalne przyprawy – majeranek, czosnek oraz czarny pieprz. Nieodłącznym elementem jest także podsmażana cebulka, która nadaje smalcowi charakterystyczny smak – tłumaczy Małgorzata Wódkiewicz z Zakładów Mięsnych PEKPOL Ostrołęka S.A.
Góralska biesiada
Czy można wyobrazić sobie zimowy wyjazd w góry bez wieczorów przy ognisku czy biesiad w przytulnych góralskich chatach i karczmach? Pieczenie kiełbasek, śpiewy i tańce oraz ucztowanie przy zastawionym rozmaitymi specjałami stole, to nieodłączny element takich wypadów. W końcu wspólny wyjazd to wspaniała okazja, by w gronie dobrych przyjaciół i znajomych pośpiewać, pożartować oraz pograć w różnego rodzaju gry czy kalambury. Jak wiadomo mroźny, górski klimat w połączeniu ze wzmożoną aktywnością fizyczną, wyjątkowo zaostrzają apetyt. Mamy wtedy ochotę na treściwe i smakowite dania, które dadzą nam prawdziwy zastrzyk energii. Planując kilkunastoosobową biesiadę warto pokusić się o zamówienie czegoś niecodziennego np. pieczonego prosiaka czy innego wybornego mięsiwa. Taki okazjonalny produkt - Szynka z Nogą z linii Kurpiowska Chata, znajduje się w ofercie firmy Pekpol. –
To naturalna szynka otoczona smakowitą skórką i tłuszczykiem. Jej niezwykły aromat został uzyskany dzięki procesowi wędzenia w tradycyjnej wędzarni, opalanej jedynie drewnem. Całość podkreśliliśmy naturalnymi przyprawami. Niesamowity smak wędliny sprawia, że biesiadnicy nie mogą przejść obok niej obojętnie, bez spróbowania tego soczystego specjału. Szynką z Linii Kurpiowska Chata można się delektować zarówno na kromce chleba, jak i komponować z sałatkami. Szynkę z Nogą przygotowujemy na indywidualne zamówienie klientów – dodaje Małgorzata Wódkiewicz.
Po takich przysmakach z pewnością nie zabraknie nam siły ani do tańców przy góralskiej muzyce, ani do całodziennej aktywności na stoku!
smalec z Kurpiowskiej Chaty Fot. ZM Pekpol Ostrołęka