
Jesienne popołudnie, za oknem ciemno, a Ty siedzisz w wannie z książką i nie przejmujesz się zupełnie niczym… i nagle telefon. To twoi znajomi pomyśleli, że fajnie by było spędzić ten wieczór razem. Na dodatek, mimochodem oświadczają, że ten przystojniak, którego ostatnio spotkałaś to brat jednej z koleżanek i zabierają go za sobą. Wybiegasz z łazienki, ślizgając się przy tym na mokrej posadzce i w pośpiechu jedną ręką robisz makijaż, a drugą naciągasz na siebie ubrania. Chwytasz za komórkę, gdy przychodzi sms od koleżanki:
„Wiesz, że zdobyć serce mężczyzny można przez żołądek- mój brat lubi prostą kuchnię, wymyśl coś na szybko”.
Co robisz? Wpadasz w panikę.
Spokojnie. Głęboki oddech. Otwórz lodówkę i wyciągnij z niej 3 rzeczy: pierś kurczaka, pieczarki i koncentrat pomidorowy.
Wolną ręką wstaw czajnik z wodą i zagotuj. Przygotuj patelnię i rozgrzej na niej olej. Gdy będzie już gorący wrzuć na niego pokrojonego w kostkę kurczaka. Posól. Gdy woda się zagotuje wlej ją do garnka. Gotuj ją cały czas. Jeśli kurczak się już zarumienił dodaj go razem z tłuszczem do garnka z wodą. Teraz kolej na pieczarki. Pokrój je w plastry, a potem wrzuć na patelnię ze stopionym masłem. Dodaj sól i duś aż do odparowania wody. Gdy woda zniknie przełóż wszystko do wody z kurczakiem. Powoli gotując dodaj do smaku i koloru koncentratu pomidorowego. Gdybyś miała ochotę możesz zagęścić zupę śmietaną lub zasmażką. Jeśli masz czas i ochotę możesz pokroić inne warzywa (cebulę, paprykę, marchewkę), podsmażyć i dodać do zupy.
Proste?
Szybkie?
Efektowne i sycące.
Wystarczy zagotować, podać z dodatkiem natki pietruszki w roli ozdoby, a pieczywo posmarować masłem i zagryzać do parującej zupy.
Znajomi będą oczarowani, a Ty zyskasz więcej czasu na poprawienie swojego wyglądu, by oczarować nim przystojniaka.
Autor: Agnieszka Deja
Inne artykuły naszej stażystki:
6 minut 40 sekund dla własnej twórczości
Ulica na wystawie
Nowości od DecoMorreno
Serce rośnie widząc pomocne dłonie
Dla amatorów fotografii
Chora z niedopieszczenia