W Polsce może być alpejsko

13 grudnia 2011 17:59
Jeszcze kilka lat temu narciarze i snowboardziści marzący o szusowaniu na naprawdę wysokiej jakości trasach, musieli wybierać oferty z Austrii, Włoch, czy też Francji. Firma Tatry Mountain Resorts (TMR) stworzyła dla tego wyboru alternatywę i rozwinęła ośrodki na Słowacji, a teraz  zamierza zrobić to również w Polsce.

Jasna Chopok i Tatrzańska Łomnica to dwa najlepsze ośrodki za naszą południową granicą. Poczynione tam inwestycje pochłonęły już około 100 milionów euro, ale efekt zapiera dech w piersi. Przepustowość wyciągów w pierwszym z nich wynosi ponad 25 tysięcy osób na godzinę, natomiast w Tatrach Wysokich jest to ponad 21 tysięcy. Przed sezonem 2011/2012 oddano do użytku następne kolejki. Przy Chopoku goście mogą zatem skorzystać łącznie z 24 wyciągów. Natomiast w Tatrzańskiej Łomnicy pod koniec grudnia uruchomiona zostanie 8 – osobowa kanapa z systemem Kidstop, który zwiększa bezpieczeństwo dzieci, wjeżdżających z rodzicami na stok. Tym samym liczba wyciągów w Tatrach Wysokich zwiększy się do 20. Przy okazji udostępniona tam zostanie nowa trasa o długości 2,7 km na Bukowej Górze. Ogólna długość tras o różnym stopniu trudności w ośrodkach, na których można szusować wynosi już prawie 60 kilometrów!

» czytaj dalej
 

Narty dla maluchów

26 lutego 2010 10:00
Wielu rodziców zastanawia się, kiedy nadchodzi najlepszy czas, żeby zacząć uczyć malucha jeździć na nartach lub snowboardzie. Dzieci najbardziej lubią to, co znają, dlatego tak naprawdę każdy czas jest dobry. Już w wieku 3-4 lat organizmy maluchów są gotowe, żeby podjąć takie wyzwanie. Na pewno na samym początku nie warto inwestować w najwyższej klasy sprzęt. W zupełności wystarczy skorzystanie z usług wypożyczalni, nie wiemy przecież, czy nasz szkrab zapała taką samą miłością do nart czy snowboardu, jak my. Oczywiście każdy z nas zdaje sobie sprawę, że kask na głowie malucha jest bezwarunkowo konieczny i obowiązkowy.

Opinie są podzielone, wydaje się jednak, że można połączyć te dwa odmienne stanowiska. Na samym początku zadanie rodzica polega na oswojenia dziecka ze śniegiem i nartami. Jak? Na pewno nie należy tłumaczyć zawiłości technicznych prawidłowego stylu jazdy czy od razu przypinać nart. Maluch nie będzie czuł się pewnie z czymś długim na nogach, nie zrozumie też, co to przełożenie środka ciężkości czy pług. Na początku, wyposażeni w buty narciarskie idziemy na śnieg, żeby poskakać, pozjeżdżać na tyłku i poobserwować inne dzieci. Dzięki temu nasz przyszły mistrz świata w slalomie nauczy się trzymać równowagę w sztywnych butach, znajdzie najwygodniejszy sposób wstawania i przyzwyczai się do – początkowo niewygodnego – obuwia. Dopiero w trakcie zabawy można zaproponować założenie jednej narty, potem drugiej. Widząc inne, zadowolone dzieci na stoku, najmłodsi zazwyczaj sami garną się do naśladowania, chcą robić to samo.

» czytaj dalej
 

Słowacja opłacalna na narty

12 lutego 2010 19:00
Ubiegłoroczny sezon narciarski był dla Słowacji zdecydowanie mniej dochodowy niż się pierwotnie spodziewano. Nie jest tajemnicą, że to właśnie goście z Polski są głównymi odbiorcami usług turystycznych po drugiej stronie Tatr. Szacuje się, że w sezonie 2008/2009, po wprowadzeniu europejskiej waluty i w związku z bardzo słabym kursem polskiej złotówki na zimowy wypoczynek na Słowacji zdecydowało się 40% mniej Polaków niż w poprzednich latach. Stosunek euro-złotówka przekładał się na finalny koszt noclegów, wyżywienia i karnetów, przez co panowało przekonanie, że Słowacja po wprowadzeniu euro stała się dla nas po prostu za droga. Aby zachęcić gości z Polski do odwiedzenia narciarskich ośrodków na Słowacji w sezonie 2009/2010 przygotowano bardzo wiele zniżek i promocji (sprzedaż przedsezonowa, zniżki na skipassy, karnety w cenie noclegu, specjalne vouchery uprawniające do drugiego skipassa gratis itp.), które – wraz z nowymi inwestycjami narciarskimi uruchomionymi w tym roku (nowe wyciągi i gondole, infrastruktura drogowa, dośnieżanie stoków) miały przekonać Polaków, że jednak warto. Przykład największego centrum narciarskiego na Słowacji, położonego w samym sercu Doliny Demanowskiej ośrodka Jasna Niskie Tatry wskazuje, że starania przyniosły oczekiwany efekt. Niemal połowa miłośników białego szaleństwa na stoku to nasi rodacy. Oczywiście promocje oraz kurs euro to jedno, a poziom oferowanych usług to drugie. Zapewne ośrodek u podnóża Chopka nie cieszyłby się takim uznaniem narciarzy, gdyby nie dbał o ciągły rozwój infrastruktury, przygotowanie tras zjazdowych, biegowych, bobslejowych i zaplecze techniczne, którego możemy naszym sąsiadom pozazdrościć.



» czytaj dalej
 

Na narty z dziećmi

25 stycznia 2010 19:00
Zapewne wiele osób zastanawia się czy wyjazd na narty z dziećmi za granice kraju jest możliwy. Zwykle podjęciu takiej decyzji towarzyszy szereg obaw dotyczących bezpieczeństwa dzieci na stokach i poza nimi oraz dostępnych atrakcji. Jednakże z roku na rok coraz więcej ośrodków przygotowuje swoją ofertę dla rodzin z dziećmi. Dostępne są łatwe trasy, szkółki narciarskie a także „przedszkola”, które zajmują się maluchami, gdy rodzice jeżdżą na trudniejszych trasach.

Na dobry i niedaleki początek –Słowacja

» czytaj dalej
 

Sezon narciarski w Słowacji za 1€

22 grudnia 2009 15:00
Już 18 grudnia, tuż za naszą południową granicą, wielkie otwarcie sezonu narciarskiego. Na dobry początek, po północnej stronie Chopoku w Jasnej oraz w Tarzańskiej Łomnicy, pierwsze zjazdy na nartach za... 1 €! Rozpoczyna się wielka zimowa ofensywa Słowaków.

W ostatnich latach na Słowacji zainwestowano potężne środki finansowe w poprawę infrastruktury, modernizację, budowę lub rozbudowę bazy noclegowej, polepszenia warunków jazdy na nartach oraz budowę termalnych parków wodnych. Pomimo ciągłego rozwoju, w ubiegłym sezonie przedstawiciele branży turystycznej przeżyli niemałe zaskoczenie: na Słowację przyjechało zdecydowanie mniej turystów – zwłaszcza Polaków - niż oczekiwano. W naszym przypadku powodem była słaba pozycja złotówki, co przekładało się na wysoki kurs euro i znacznie zawyżało koszty pobytu – woleliśmy zostać w domu. Odpowiedź na chwilową stagnację jest prosta i natychmiastowa - nowa polityka cenowa i jeszcze lepsze warunki na stokach. Wygląda na to, że od naszych sąsiadów powinniśmy nauczyć się trudnej sztuki wyciągania wniosków. W sezonie zimowym 2009/2010 największą inwestycją na Słowacji jest budowa nowej 8-osobowej gondoli w największym słowackim ośrodku narciarskim Jasna Niskie Tatry. To właśnie ośrodek w Jasnej, wraz z niedaleko położoną Tatrzańską Łomnicą przodują w staraniach o polskich turystów. Nowa gondola zastąpi ona wysłużoną już 4-osobową gondolkę w rejonie Otupne-Brhliska. Dolna stacja kolejki gondolowej usytuowana jest za hotelem Grand w Jasnej na wysokości 1100 m, przez co trasa zjazdowa nr 10 Vrbicka przedłużona została o około 400 m. Zbudowany został także specjalny tunel dla samochodów, umożliwiający przejazd do hotelów przy stoczku. Łączna długość nowej trasy zjazdowej, którą częściowo poprowadzono ponad tunelem, wynosić będzie około 2400 m. Cała jest sztucznie zaśnieżana. Przepustowość nowej 8-osobowej kolejki gondolowej o długości 1930 m wyniesie 2400 osób/godz., co w połączeniu z bezdotykowymi karnetami powinno całkowicie zlikwidować stanie w kolejkach w szczycie sezonu. Odpowiedzią Tatrzańskiej Łomnicy jest start najdłuższej nartostrady na Słowacji. Nowa trasa, o długości 5,5 km, prowadzić będzie z Przełęczy Łomnicy-Lomnicke Sedlo do Tatrzańskiej Łomnicy. Podczas jazdy będzie można pokonać trasy czarne, czerwone i niebieskie, a różnica poziomów wynosi około 1300 m.

» czytaj dalej
 

Odkrywamy Słowację zimą

11 grudnia 2009 10:00
Długo oczekiwany przez miłośników sportów zimowych sezon tuż-tuż. Wielu amatorów białego szaleństwa w oczekiwaniu na pierwszy śnieg planuje zimowy wypoczynek. Propozycji, zarówno w Polsce jak i za granicami naszego kraju, jest wiele. Jedną z nich jest Słowacja.

Po wstąpieniu Słowacji do strefy euro zainteresowanie Polaków wypoczynkiem w tym kraju nieco osłabło. Pokutuje przekonanie, że przyjęcie nowej waluty zaowocowało wzrostem cen i kraj ten stal się dla nas za drogi. Porównując ceny skipassów w czołowych ośrodkach w Polsce i na Słowacji zauważymy jednak, że są to koszty porównywalne, czego niestety nie można powiedzieć o jakości świadczonych usług. Miłośnikom sportów zimowych Słowacja oferuje świetnie wyposażone ośrodki górskie z doskonałymi trasami zjazdowymi, biegowymi, bobslejowymi i zapleczem technicznym, którego możemy naszym sąsiadom pozazdrościć. Dziesiątki wyciągów, kilometry dośnieżanych tras, bezdotykowe skipassy, które pozwalają uniknąć kolejek – przez ostatnie kilka lat Słowacja stała się poważnym konkurentem dla Austrii czy Włoch. Doganiając te kraje pod kątem zaplecza, pozostaje jednak miejscem korzystniejszym finansowo. Dużym atutem dla polskich turystów jest niewielka odległość (około godziny jazdy samochodem od granicy), a także brak bariery językowej i fakt, że wszelkie informacje, a nawet menu w małych restauracjach podawane są również w naszym języku.

» czytaj dalej
 

Ciepłe źródła na Słowacji

16 lipca 2009 11:00
...stosujących najnowsze metody leczenia układu ruchu, nerwowego, krążenia, dróg oddechowych, trawienia, przewodu pokarmowego, problemy dermatologiczne, ginekologiczne, schorzenia kręgosłupa, cukrzycę, a także stres i otyłość.

Korzystając ze sprzyjającego okresu letniego zachęcamy Państwa do odwiedzenia Słowacji i doświadczeniu niezwykłych właściwości tamtejszych źródeł wód mineralnych i termalnych. Poniżej prezentujemy 3 wybrane obiekty, naszym zdaniem jak najbardziej godne polecenia podczas odwiedzin w tym malowniczym zakątku globu jakim niewątpliwie jest Słowacja.

» czytaj dalej
Tagi: Słowacja
 
Największa platforma konkursowa - codziennie świeże konkursy, otokonkursy.pl