|
|
Uwaga, uwaga! Pobudka! Wiosna idzie! Czas na zmiany! Czas dać upust uśpionym przez zimę pokładom energii. W parkach i ogrodach życie budzi się po zimowym śnie. Już wkrótce wybuchnie zielonym bogactwem. Warto w słoneczne wiosenne przedpołudnie zaczerpnąć życiodajnej mocy z ogrodów. Można wybrać się na spacer. Można też sięgnąć po Ogrody Natury. Na wiosnę i one porywają feerią barw, smaków i zapachów.
» czytaj dalej
 Wakacyjne miesiące sprzyjają zmianom w naszym menu. Lato w pełni i stoiska na bazarkach czy w sklepach mienią się czerwienią polskich pomidorów oraz pachną świeżymi owocami. Oto kilka propozycji jak urozmaicić codzienną dietę i zachęcić dziecko do jedzenia owoców oraz warzyw.
Bardzo często trudno jest znaleźć czas na rodzinny obiad. Jesteśmy zabiegani i dzielimy dzień pomiędzy życie prywatne oraz zawodowe. Tymczasem wyniki badań opublikowane przez amerykańskich naukowców w magazynie Pediatrics[1] pokazują, że rodzinne spożywanie posiłków ma bardzo dobry wpływ na zdrowie dzieci. Maluchy, które jedzą wspólnie z rodzicami rzadziej mają problemy z nadwagą, a w ich diecie częściej można znaleźć warzywa. Dodatkowo, takie obiady pomagają rodzicom kształtować zdrowe nawyki żywieniowe u dziecka. Długie godziny spędzane przez najmłodszych przed komputerem, konsolą z grami lub telewizorem sprzyjają niezdrowym przekąskom i zajadaniu się słodyczami. Najczęściej również w szkolnych sklepikach nie mamy co liczyć na zdrową żywność. Właśnie dlatego powinniśmy dawać swoim pociechom przykład i chętnie oraz często jeść świeże warzywa, przyzwyczajając dzieci od najmłodszych lat do urozmaiconej diety. Maluchy uważnie obserwują starszych członków rodziny i naśladują je później w dorosłym życiu.
» czytaj dalej
 Dla jednych sztandarowy przykład warzywa, dla innych – owoc. Podobno potrafi poprawić nasz wzrok, chroni wątrobę i reguluje pracę żołądka. To na niej opiera się wiele diet, a systematyczne jej spożywanie gwarantuje udane pożycie seksualne. Co takiego zawiera w sobie niepozorna marchewka, że ma aż tyle zalet?
Najprawdopodobniej marchew znana była już w starożytnych Chinach, jednak z powodu smaku, znacznie odbiegającego od dzisiejszego, nie była zbyt popularna. Sytuacja zmieniła się dopiero w XIV wieku, kiedy to udało się wyhodować odmianę o intensywnie pomarańczowej barwie i słodkawym smaku, znaną do dziś. Obecnie, korzeń tej łatwo dostępnej i niedrogiej rośliny jest chętnie spożywany, zwłaszcza przez Europejczyków i stanowi podstawę wielu zup, surówek i dań mięsnych. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że istnieje ponad 60 odmian marchwi jadalnej, z których najpopularniejszymi są: lenka, karota i amsterdamka. Spotykana jest też jej dzika odmiana o białym lub żółtym zabarwieniu.
» czytaj dalej
 Każdy wie, co to jest zupa, każdy też wie, z czym można ją podać. Klasycznym dodatkiem do niej jest : makaron, ziemniaki, ryż. Zastanawialiście się kiedyś nad zerwaniem z tą koalicją? Nowym, pysznym dodatkiem może okazać się groszek ptysiowy.
Składniki:
- 4 duże pomidory, bez skórki lub 2 puszki z pomidorami,
- 1-2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
- 1 -2 ząbki czosnku, zmiażdżone lub posiekane,
- 2 małe cebulki,
- groszek ptysiowy,
- 1 łyżeczka oleju,
- 2-3 listki bazylii,
- 200 ml śmietany,
- sól, pieprz do smaku.
» czytaj dalej
 Kraje śródziemnomorskie – kolebka europejskiej cywilizacji, jak żaden kraj Starego Kontynentu, posiada niezliczone ilości legend, podań i opowieści. Mity te związane są nie tylko z bogami, czy początkiem świata. Wiele z nich dotyczy … jedzenia.
Weźmy choćby jeden z najpopularniejszych składników diety każdego mieszkańca okolic Morza Śródziemnego – oliwę. Legenda mówi, że historia drzewa oliwnego związana jest ze sporem Posejdona i Ateny o władzę nad stolicą Grecji. Decyzją Zeusa, panowanie nad miastem obejmie ten, kto ofiaruje jego mieszkańcom cenniejszy dar. Posejdon obdarzył Greków słoną woda, Atena natomiast dała im drzewo oliwne, uginające się od owoców. Oficjalnie spór rozstrzygnięto na korzyść bogini uznając wyższość jej daru. Z Grecji uprawa oliwek bardzo szybko rozprzestrzeniła się na cały basen Morza Śródziemnego, a specjalistami w jej uprawie stali się Włosi, którzy odkryli różne jej rodzaje oraz zastosowania. Do dzisiaj jedną z najulubieńszych przekąsek jest focaccia, czyli rodzaj ciasta chlebowego, maczanego w doprawionej oliwie z oliwek. Jeśli chodzi o makaron, jego początki również związane są z mitologią. Otóż legenda głosi, że greckie ,,laganon” wymyślił bóg ognia, kowali i złotników – Hefajstos. Wtedy jednak pasta nie przypominała znanego nam dzisiaj makaronu, a była raczej podobna do płatów lasagne, które mieszkańcy zarówno Grecji, jak i Rzymu, przypiekali na płaskich kamieniach. Ciekawostką jest, że ówcześni rzemieślnicy wyrabiali makaron w niezbyt higieniczny sposób, a mianowicie ugniatając go stopami. Co ciekawe, pierwszy udokumentowany przepis na pożywne nitki powstał już w 1000 roku, a zawarty był w książce ,,Sztuka gotowania wermiszelu i sycylijskiego makaronu” autorstwa kucharza Martina Corno. Samo słowo ,,makaron” natomiast pochodzi z dialektu neapolitańskiego i jest związane z kolejną przypowiastką. Otóż jeden z bohaterów commedia dell’arte - Mascherone, po posiłku w restauracji, złożonym głównie z makaronu, otrzymał niebotyczny rachunek. Miał wtedy powiedzieć ,, Si buoni, ma caroni”, co oznacza ,,dobre, ale drogie”. Jeszcze jednym typowo śródziemnomorskim produktem są pomidory, które szczególnie Włosi stosują prawie do wszystkiego. Pizza, bruschetta, zupy i zapiekanki – każde z nich zawierać może te czerwone cudeńka, dojrzewające spokojnie w południowym słońcu. Co ciekawe, pomidory przez długi czas uważane były jedynie za roślinę ozdobną. Do dziś krążą historie o pewnym głodnym, bezdomnym chłopcu, który wolał zatruć się na śmierć niż umrzeć z głodu. Zakradł się więc do ogrodu możnego waszmościa i pozjadał dojrzałe owoce jego licznych krzewów ozdobnych, po czym zasnął na grządce. Rano co prawda bogacz przepędził chłopca, zwrócił jednak uwagę na niedojedzone kawałki pomidorów, które od tej pory z każdym dniem zyskiwały coraz większą sławę jako warzywo zarówno smaczne, jak i zdrowe. Niesłabnąca popularność tych kilku z włoskich specjalności: oliwy, makaronu oraz pomidorów, wynika oczywiście z bogactwa ich zastosowań, jednak przede wszystkim jest to zasługa jakości włoskich produktów, których marki znane są na całym świecie. Makarony Arrighi, pomidory w puszce Valfrutta, tuńczyk RioMare czy oliwa z oliwek Olitalia to synonimy doskonałego smaku i najlepszej jakości. Dystrybuowane w całej Europie, włoskie specjały cieszą się niesłabnącą popularnością, przekonując kolejne pokolenia smakoszy do ponadczasowej kuchni śródziemnomorskiej.
» czytaj dalej
 Krótkie, ponure dni i ciągły brak słońca - nic dziwnego, że w środku zimy nasza skóra jest blada i wygląda na zmęczoną. Tymczasem zbliża się karnawałowe szaleństwo. W tym czasie wiele z nas marzy o założeniu swojej szałowej kreacji, odsłaniającej więcej ciała. Na szczęście nawet surową zimą możemy przeprowadzić słoneczną kurację upiększającą. I to na dodatek w zdrowy i zupełnie naturalny sposób. Wystarczy pić codziennie buteleczkę Świeżego Soku z Marchwi Victorii Cymes.
Nawet najpiękniejsza wieczorowa suknia straci swój urok, jeżeli same będziemy wyglądać blado. Dlatego wiele kobiet w panice przed karnawałowymi balami decyduje się na częste wizyty w solarium. Druga metoda jest zakup drogich kosmetyków, które w sztuczny sposób zmieniają koloryt skóry. Tymczasem zarówno intensywne opalanie, jak i używanie balsamów brązujących, wpływa bardzo inwazyjnie i przyśpiesza proces starzenia się skóry. Bo przecież prawdziwe piękno nie rodzi się w ciągu 10 minut.
» czytaj dalej
 Lubimy podjadać między posiłkami i robimy to często, zazwyczaj sięgając po pozostające w zasięgu wzroku cukierki, ciastka i chipsy. Błąd!
Crispy nie zawierają sztucznych dodatków, barwników i konserwantów. Są w pełni naturalne i powstają wyłącznie z produktów najwyższej jakości, które spełniają warunki certyfikowanej żywności Non-GMO. Co ważne, jedno opakowanie Crispy jest odpowiednikiem 1 z 5 porcji owoców i warzyw zalecanych do spożycia w ciągu dnia. Nic, tylko chrupać!
» czytaj dalej
 Ciągły pośpiech oraz brak czasu na aktywny wypoczynek sprawiają, że nasz organizm jest przemęczony. Dlatego też, zwłaszcza w chłodne i deszczowe dni warto zadbać o to, aby w naszej lodówce znalazły się zdrowe i smaczne produkty.

» czytaj dalej

Gdyby ktoś postanowił sobie, że będzie odpoczywał każdego listopadowego dnia, w którym obchodzimy jakieś święto, okazji do relaksu na pewno by mu nie zabrakło. Amatorzy biegania po lesie w poszukiwaniu zwierzyny łownej świętują 3 listopada Hubertusa, tuż przed Dniem Taniego Wina, a wszyscy Ci, którzy pragną celebrować Dzień Gry Wstępnej – 9 listopada. Za nami już Dzień bez Długów, w którym świętują także studenci, bo jak wiadomo powszechnie, te dwie kategorie tworzą zbiór rozłączny. Najbliższa okazja do relaksu to Dzień Buraka – 24 listopada. Czy jednak burak ma powody do świętowania?
» czytaj dalej
Trwająca dwa lata kampania społeczna, promująca spożycie warzyw, owoców i soków wśród dzieci i dorosłych, dobiega końca. Mocna idea oraz ciężka praca organizatorów akcji przyniosły bardzo dobre efekty – wzrost spożycia promowanych produktów oraz zmiany w zwyczajach konsumenckich.
Kampania, którą sfinansowano ze środków Unii Europejskiej, budżetu Polski oraz członków Krajowej Unii Producentów Soków, miała na celu edukowanie konsumentów w zakresie prawidłowej diety, której niezbędnym elementem jest 5 porcji warzyw, owoców lub soku. Jak mówi Julian Pawlak, prezes Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków, organizatora akcji:
„Świadomość zdrowej diety oraz jej zasad to główne cele programu „5 porcji warzyw, owoców lub soku”. Chcieliśmy pokazać, jak ważne jest właściwe skomponowanie diety dla dzieci i całej rodziny i jakie korzyści płyną z wykorzystania w niej warzyw, owoców i soków”.
Wsparciem dla promocji wspólnych celów i idei związanych z kształtowaniem właściwych nawyków żywieniowych na terenie naszego kraju są kampanie „5 porcji warzyw, owoców lub soku” oraz akcja „Owoce w szkole”. Kampania „5 porcji warzyw, owoców lub soku” ma charakter edukacyjno-informacyjny. Dzięki tej drugiej dzieci w szkołach podstawowych mają możliwość spożywania warzyw, owoców i picia soków w placówkach. Środki na tą akcję pochodzą z funduszy europejskich i budżetu polskiego. Warto podkreślić, że kampanie promujące spożywanie warzyw, owoców i soków odbywają się nie tylko w Polsce ale i całej Unii Europejskiej. Polacy mieli okazję posłuchać o żywieniu m.in. w kampanii „Mrożonki pełne natury”. W Unii Europejskiej zrealizowano projekt „Jedz, pij i ruszaj się!”, którego celem było podkreślenie zalety spożywania owoców, warzyw i przetworów mlecznych oraz „Marchewka” – promujący spożycie soków i nektarów marchwiowych i marchwiowo-owocowych w Bułgarii i w Rumunii.
» czytaj dalej
|
Forum
Najnowsze wpisy na forum:
Polecamy
Najnowsze artykuły:
Najczęściej komentowane artykuły:
|