 Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. Wszyscy w gorączce zakupów zastanawiają się, co sprezentować najbliższym… A my sami - co chcielibyśmy dostać? Serwis motoryzacyjny mobile.eu sprawdził, jakie są motoryzacyjne marzenia Polaków. Zapytaliśmy również o to, jakim samochodem, zamiast sań, powinien jeździć Święty Mikołaj.
Najwięcej Polaków pod choinką chciałoby znaleźć kluczki do Volkswagena. Aż 14% z nas docenia niemiecką jakość. Najpopularniejszym modelem jest VW Golf który jako świąteczny prezent wybrałoby 8% respondentów. Drugim, najchętniej widzianym w garażu po Świętach modelem jest Opel Astra (6%), a trzecim w kolejności – Skoda Octavia (5%). Jeśli chodzi o najpopularniejsze marki, prym po Volkswagenie wiodą: Toyota (10%), Opel (10%), Skoda (8%) i Mercedes (7%). Pierwszą dziesiątkę najpopularniejszych marek zamykają Honda i Volvo (po 3%). Warto zauważyć, że marzenia Polaków ogniskują się wokół marek o średnim standardzie, jedynymi wyjątkami są Mercedesy (7%) i Porsche (4%). Co interesujące, aż 22% badanych nie chciałoby dostać auta jako bożonarodzeniowego prezentu.
» czytaj dalej
Tym razem prezentujemy auta i motory, które można było podziwiać podczas pokazów lotniczych w Góraszce. Zdjęcia: Dariusz Drążkiewicz
» czytaj dalej
Mówi się, że posiadanie motoru, to nie tylko jazda na nim, ale również sposób na życie. Dziś w Częstochowie mogliśmy zobaczyć niesamowite wyczyny stunterów, którzy chyba urodzili się od razu na motorach. Zdjęcia: Agnieszka Frankiewicz
» czytaj dalej
Niektórzy ludzie są po prostu po uszy zakochani w motorach i w możliwościach, które dają im te maszyny. Stunterzy to osoby, które potrafią na motorze zrobić wszystko i umiejętności jednego z nich można było zobaczyć przed centrum handlowym M1 w Częstochowie. Na quadzie również można wiele zdziałać. Zapraszamy do galerii udziewczyn.pl Zdjęcia: Agnieszka Frankiewicz
» czytaj dalej
W trakcie Pielgrzymki Motocyklowej można narobić wiele zdjęć, więc zapraszamy do drugiej części galerii udziewczyn.pl
» czytaj dalej
Aby rozpocząć sezon motocyklowy przybywają na Jasną Górę z całej Polski, z różnych zakątków naszego kraju i w ciągu jednego weekendu Częstochowa staje się motocyklowym miastem. Z roku na rok jest ich więcej, a mieszkańcy Częstochowy również mają co podziwiać. Pielgrzymka Motocyklowa na Jasnej Górze odbyła się 18 kwietnia 2010. Pod szczyt przybyły różne grupy i zgromadzenia motocyklistów. Jedni ruszali spod OBI, inni rozpoczęli swoją wędrówkę z Górki Przeprośnej. Cała Częstochowa została zastawiona motocyklami. Takie spotkania fanów dwóch kółek pokazują tylko, że miłość do motorów nie ma granic, nie jest ważny tutaj wiek – można było zobaczyć zarówno małe szkraby, jak i dziadków w długich wąsach na swoich ukochanych maszynach, nie jest ważna płeć – coraz więcej kobiet spełnia się w jeździe na motorze, a na ścigaczach wyglądają wprost bosko, nie jest ważna odległość – motocykliści przybyli chyba z każdego zakątka Polski... ważne jest, by dobrze rozpocząć sezon i wziąć udział w tym wielkim wydarzeniu.
» czytaj dalej
W zeszłym roku targom motocyklowym towarzyszyła piękna pogoda i dzięki temu na imprezę przybyło wielu motocyklistów. Impreza była zorganizowana z rozmachem, wiele firm, wiele maszyn, mnóstwo unikatowych egzemplarzy, nie chciało się stamtąd wychodzić, a każdy zwiedzający był pod ogromnym wrażeniem. W tym roku przywitały nas chmury i deszcz, zmienił się organizator, zmieniło się też miejsce. Ku uciesze zainteresowanych hala Mosir w Zabrzu była znacznie większa od tej w Chorzowie, więc naprawdę można było pokazać potencjał...cóż...prawda taka, że całe zwiedzanie (obeszliśmy wszystko conajmniej dwa razy) zajęło nam 20 minut i z przykrością muszę stwierdzić, że nie było na co popatrzeć. Bilet kosztował 10 zł i niestety była to strata pieniędzy, gdyż na targach pojawiło się mało firm, było niewiele motocykli, które przyciągały oko swoją wyjątkowością, mało zwiedzających, mało sprzętu, który mógłby zainteresować motocyklistę...po prostu niewypał. Z hali wyszliśmy zasmuceni i rozczarowani. Gdzie podziała się impreza z wielkim rozmachem? Może ktoś ją zorganizuje w przyszłym roku, bo w tym niestety nie podbito naszych serc.
» czytaj dalej
 Najczęstszą przyczyną wypadków spowodowanych przez motocyklistów jest zbyt szybka jazda oraz nieprawidłowe wyprzedzanie. Statystyki potwierdzają, że najwięcej wypadków na drodze powodują osoby w grupie wiekowej 25-39 lat (44,4% ogółu zdarzeń drogowych spowodowanych przez motocyklistów) oraz grupie 18-24 lata (35%). Liczba wypadków rośnie w miesiącach maj-wrzesień, wynika to z warunków klimatycznych, które sprzyjają szybkiej jeździe. Jeżeli jednak przyjrzeć się bliżej badaniom, to nie motocykliści, a kierujący samochodami osobowymi są największym zagrożeniem na drodze.
- Jeżdżę motocyklem od kilkunastu lat i zauważam niezmiennie, że kierowcy aut nie patrzą w lusterka – mówi Maciek z Wrocławia, doświadczony motocyklista – Zasada ograniczonego zaufania jest niezbędna podczas wyprzedzania każdego samochodu. Wystarczyłoby, gdyby każdy kierowca pamiętał, że oprócz aut na drodze poruszają się również jednoślady.
» czytaj dalej
W to szczególne święto chcemy sprawić, aby nasza druga połówka poczuła się wyjątkowo. Pluszowe serca, bombonierki, kwiaty – podarunki na pewno zachwycą ukochaną osobę, warto jednak zaplanować na ten dzień coś szczególnego. Wspólnie spędzony czas w niebanalnej scenerii i niezapomniane wspomnienia będą najlepszym prezentem. To, gdzie wybierzecie się w tegoroczne Walentynki zależy wyłącznie od Waszej wyobraźni.
Nie każdemu jednak odpowiadają romantyczne spacery i czułe spojrzenia. We Wrocławiu znajdzie się także miejsce dla tych, którzy wolą spędzić ten dzień realizując wspólne pasje. Miłośnikom czterech kółek z pewnością przypadnie do gustu propozycja Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy „TOR Rakietowa", który organizuje w Walentynki nietypową imprezę samochodową.- Zakochane pary będą miały okazję wspólnie zawalczyć o romantyczny weekend w Pałacu Wojanów, ścigając się na profesjonalnym torze- dodaje Violetta Bubnowska, organizator Walentynek na Torze Rakietowa.
» czytaj dalej
Na pytania dotyczące bezpieczeństwa podczas zimowych podróży odpowiada Violetta Bubnowska, dyrektor ośrodka doskonalenia techniki jazdy Tor Rakietowa we Wrocławiu.
- Przede wszystkim powinniśmy przed wyjazdem skontrolować stan techniczny naszego samochodu, w szczególności stan opon i ciśnienie w oponach. W panujących warunkach bezpieczeństwo mogą zapewnić nam tylko opony zimowe i to na wszystkich czterech kołach. Zbyt niskie ciśnienie w ogumieniu grozi uszkodzeniem opony, gdy wjedziemy w dziurę lub na krawężnik, a na zakręcie może być przyczyną nawet „zdjęcia” opony z felgi. Natomiast zbyt duże ciśnienie pogarsza przyczepność opony, co wydłuża drogę hamowania i grozi poślizgiem - w trudnych, zimowych warunkach może nas to drogo kosztować. Co pewien czas należy też sprawdzić czy śruby mocujące koła są prawidłowo dokręcone. Podczas jazdy w śniegu lub błocie pośniegowym mogą się one poluzować stanowiąc poważne niebezpieczeństwo dla życia kierowcy i pasażerów. Jeżeli wybieramy się w góry warto zabrać ze sobą łańcuchy śnieżne.
» czytaj dalej
|